Gdzie zjeść podczas Warszawskich Targów Książki (WTK)

Tu jesteś:Strona głównaWpisyPodróż kulinarna, WarszawaGdzie zjeść podczas Warszawskich Targów Książki (WTK)
  • Pikantny wegański ramen w Vegan Ramen Shop

W tym roku wspaniałe wydarzenie, Warszawskie Targi Książki (WTK) przypadło na 18-21 maja 2017 roku. Z tej okazji do Warszawy, zjeżdża się cała masa pasjonatów czytania, łowców wydawniczych nowości, dziennikarzy, książkowych blogerów, a także przedstawiciele wydawnictw i ich gości. Przez cztery dni przez Stadion Narodowy (PGE Narodowy) przewinie się kilkadziesiąt tysięcy ludzi (w zeszłym roku było ich ponad 70 tysięcy). Niestety nie samą lekturą żyje człowiek, zatem podpowiadamy, gdzie można smacznie zjeść podczas Warszawskich Targów Książki, nie oddalając się zbytnio od miejsca imprezy.

Jeździmy sporo po konferencjach i targach, dlatego wiemy, jak to jest wypaść po kilku godzinach obrad, wykładów (lub oglądania/kupowania wspaniałych książek!) z imprezy z obłędem w oczach i pustym żołądkiem. Jeśli nie znamy okolicy, wtedy rzucamy się na pierwszą (niekoniecznie najlepszą) napotkaną knajpę. A, że w okolicach Stadionu Narodowego jest sporo restauracji, postaramy się pomóc Ci uniknąć kulinarnej pomyłki. Poniżej znajdziesz listę miejsc, które znamy i cenimy za jakość i wyśmienite smaki. Wybraliśmy restauracje serwujące potrawy różnych kuchni – indyjskiej, tajskiej, chińskiej, japońskiej i prawdziwej kuchni wietnamskiej. Znajdziesz wśród nich zarówno dania mięsne, wegetariańskie i wegańskie.

Podajemy adresy (oraz informację, ile czasu zajmie Ci spacer z WTK do danego miejsca) oraz telefony (na wszelki wypadek warto zrobić rezerwację). Na końcu postu znajdziesz też mapę z lokalizacją wszystkich polecanych przez nas miejsc. Żadne z nich nie jest oddalone więcej niż o 1,5 km od WTK. Poniżej znajduje się też legenda, która – mam nadzieję – ułatwi wybór najlepszego miejsca dla Ciebie.

Legenda:
🍜 – pyszne zupy
🌱 – dania wegetariańskie
V – dania wegańskie
☕ – pyszna kawa
🍦 – pyszne lody i desery

Gdzie zjeść podczas Warszawskich Targów Książki

1. Viet Street Food Bistro
(autentyczna kuchnia wietnamska)
🍜🌱☕

Wołowina w sosie ostrygowym (món xào dãu hào) w Viet Street Food Bistro

Wołowina w sosie ostrygowym w Viet Street Food Bistro

Zaczynali od food-trucka, z którego serwowali przepyszne kanapki z pasztetem i marynowanymi warzywami (bánh mì z pâté) i trójkątne „pyzy” z ryżowego ciasta nadziewane mięsem (bánh giò). To dzięki tym przysmakom wygrali plebiscyt „Warszawska Pyza 2016” na najlepszy street food. Te kultowe pozycje znalazły się w menu restauracji Viet Street Food Bistro, która działa od jesieni przy ulicy Królowej Aldony. Ale w menu znajdziesz także wyśmienitą i pożywną zupę phở, wspaniałe makarony z różnego rodzaju mięsem i warzywami; czasami pojawia się też coś tak egzotycznego, jak sałatka z kwiatami bananowca. W restauracji serwowana jest bowiem autentyczna wietnamska kuchnia, wśród której próżno szukać polskich wynalazków w stylu „kurczak w cieście w sosie słodko-kwaśnym”. Na deser polecamy spróbować prawdziwej kawy po wietnamsku (najlepiej z dodatkiem mleka skondensowanego), która filtruje się na naszych oczach w specjalnych pojemniczkach zamontowanych na szklankach. Przeczytaj recenzję Viet Street Food Bistro.

🗺 Viet Street Food Bistro
ul. Królowej Aldony 5/2 (1,2 km / 15 minut spacerem od WTK)
Rezerwacje: +48 512 512 654

2. Vegan Ramen Shop
(wegańska kuchnia japońska)
🍜🌱V

Wegański ramen w Vegan Ramen Shop

Wegański ramen w Vegan Ramen Shop

Vegan Ramen Shop to nowe miejsce na kulinarnej mapie Saskiej Kępy i Warszawy w ogóle. Działa zaledwie od miesiąca, ale już cieszy się dużą popularnością. Jak nazwa restauracji wskazuje, serwowane są w niej wegańskie zupy inspirowane japońską zupą ramen., w tym pikantna spicy miso ramen, czy dwie delikatne shio ramen. I chociaż buliony zup nie są gotowane na wieprzowych kościach i próżno w nich szukać plastrów chashu, to muszę przyznać, że zupy są bardzo aromatyczne, wyraźnie wyczuwalny jest piaty smak umami, makaron w nich jest świetny, a dodatki smaczne i wysokiej jakości. Dla pasjonatów japońskich smaków dodatkową ciekawostką będzie możliwość spróbowania fermentowanej soi nattō, która jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych japońskich przekąsek (zobacz nasze video i przeczytaj post o nattō), czy oryginalnej japońskiej oranżady Ramune (ze szklaną kulką w szyjce).

🗺 Vegan Ramen Shop
ul. Finlandzka 12a (0,5 km / 7 minut spacerem od WTK)
Rezerwacje: +48 570 558 206

 

3. Arti
(kuchnia indyjska / tajska / chińska)
🌱🍦

Arti chicken boneless (kurczak w słodkim kremowym sosie z orzechami nerkowca) - specjalność restauracji Arti

Arti chicken boneless – specjalność restauracji Arti

Arti to jedna z najstarszych i najsłynniejszych indyjskich restauracji w Warszawie. Pamiętamy ją jeszcze z czasów, kiedy mieściła się w malutkim lokalu przy Al. Jerozolimskich (po raz pierwszy na blogu o restauracji Arti pisałam 8 lat temu). Obecnie zajmuje parter domu przy ulicy Francuskiej, a w ciepłe dni przy restauracji działa także ogródek. Ich menu obejmuje potrawy kuchni indyjskiej, tajskiej i chińskiej, my jednak zdecydowanie polecamy te indyjskie, które są wyśmienite i jak najbardziej przywołują u nas wspomnienia podróży do Indii. Osobiście polecam Arti chicken boneless (kurczaka w słodkim kremowym sosie z orzechami nerkowca). Kondi poleca ostrzejsze potrawy, jak vindaloo, ale ostrzegam: 2 papryczki w menu Arti to piekło w gębie! Koniecznie spróbuj też jogurtowego koktajlu mango lassi.

🗺 Restauracja Arti
ul. Francuska 5a (1,1 km / 14 minut spacerem od WTK)
Rezerwacje: +48 22 617 11 22

 

4. Lody na Francuskiej
(najsłynniejsze domowe lody na Saskiej Kępie)
🍦🌱V

Jest jeszcze jedno kultowe miejsce przy ulicy Francuskiej.

Tradycyjne i wegańskie lody na Francuskiej, Saska Kępa, Warszawa

Tradycyjne i wegańskie lody na Francuskiej

To mała drewniana budka przy domu pod numerem 30. Sprzedawane są w niej lody robione są według domowych receptur – tradycyjne, ale mają też lody wegańskie (polecam sorbet malinowy z rozmarynem!). Są to zdecydowanie najsłynniejsze lody na całej Saskiej Kępie (i jedne ze słynniejszych w Warszawie). Budka działa tylko latem – jest to filia otwockiej Cukierni Sosenka; przylega do niej malutki ogródek, w którym można w spokoju spałaszować lody.

🗺 Budka z lodami na Francuskiej
ul. Francuska 30
(0,8 km / 10 minut spacerem od WTK)

5. Czeska Baszta
(czeskie przekąski i piwa)
🍻

Jeśli nie będzie Ci się chciało spacerować, a najdzie Cię ochota na piwo i coś mniejszego na ząb, to polecam przejechać tramwajem jeden przystanek przez Most Poniatowskiego i wybrać się do Czeskiej Baszty, gdzie oprócz czeskiego piwa – z nalewaka lub butelki (ma mają trzy lodówki czeskich butelek) można zamówić pyszny smażony ser z frytkami i sosem tatarskim (smažený sýr s hranolkami a tatarskou omáčkou) lub inną słynną czeską przekąskę – kiełbaski marynowane w occie z cebulką, tzw. utopence. Knajpka znajduje się w baszcie Mostu Poniatowskiego i faktycznie czuć w niej klimat czeskiego pubu.

🗺 Czeska Baszta
Baszta Mostu Poniatowskiego
przy ulicy Solec
(1,4 km / 19 minut spacerem od WTK lub 1 przystanek tramwajem)

Gdzie zjeść podczas Warszawskich Targów Książki – mapa  restauracji

Mamy nadzieję, że nasze podpowiedzi pomogą zregenerować Ci siły po zakupowym szaleństwie podczas Warszawskich Targów Książki. Smacznego!

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…

16 komentarzy

  1. Places and Plants Blog 22 maja 2017 w 14:29- Odpowiedz

    Wegański ramen marzy mi się od dawna, zapisuję Vegan Ramen Shop na listę do odwiedzenia, zwłaszcza, że jako nieweganka piszesz, że było smacznie!

    • Asia 22 maja 2017 w 14:51- Odpowiedz

      Do tej pory nie wierzyłam, że ramen nie robiony na wieprzowych kościach mógłby mi smakować, ale po spróbowaniu zup z VRS zmieniłam zdanie!

  2. Ela Sonrisa 22 maja 2017 w 14:44- Odpowiedz

    Ne byłam na Targach KSiażki (choc trochę żałuję),ale… czytam, ogladam i… normalnie mam ochotę jechać do warszawy po to, żbey odwiedzić te knajpki. Ta japońska, indyjska… I jeszcze lody! Mnie to już nawet WTK niepotrzebne!

    • Asia 22 maja 2017 w 14:53- Odpowiedz

      Szczerze rekomendujemy te miejsca, zatem nie zapomnij zajrzeć w okolice ulicy Francuskiej, jak już odwiedzisz Warszawę :)

  3. Kalejdoskop Renaty 22 maja 2017 w 15:05- Odpowiedz

    Przy najbliższej wizycie w Warszawie, zajrzę na pewno do niektórych lokali.

    Pozdrawiam serdecznie

    Renata

    • Asia 22 maja 2017 w 15:23- Odpowiedz

      Smacznego zatem!

  4. Kamil 23 maja 2017 w 20:21- Odpowiedz

    Można było zjeść również na 2 piętrze Stadionu Narodowego. Dwa rodzaje zupy: krem z białych warzyw i żurek. Było też drugie dane ale teraz nie pamiętam :)

    • Asia 25 maja 2017 w 23:36- Odpowiedz

      Ale i tak polecam sprawdzić wszystkie wspomniane w poście miejsca, zwłaszcza jeśli lubisz azjatyckie smaki! :)

  5. Aneta 26 maja 2017 w 10:12- Odpowiedz

    Znam kilka restauracji na Saskiej Kępie, ale tych nie… Na te lody to koniecznie kiedyś zajrzę!
    A na targach nigdy nie byłam… Może kiedyś…

    • Asia 26 maja 2017 w 22:56- Odpowiedz

      Najbliższa okazja na targi – za rok!

  6. Almost Paradise 28 maja 2017 w 00:02- Odpowiedz

    Wszędzie pójdziemy i wszystko wypróbujemy! Ten wegan ramen wygląda meeeega zachęcająco! Ogółem Wasze restauracyjne listy zawsze wywołują u nas wielki głód!

    • Asia 28 maja 2017 w 00:06- Odpowiedz

      W przygotowaniu kulinarny przewodnik po Ochocie!

  7. Ania 28 maja 2017 w 00:18- Odpowiedz

    Smacznego! Można spróbować trudno dostępnych potraw – to się ceni.

    • Asia 28 maja 2017 w 13:17- Odpowiedz

      Ostatnio w Warszawie pojawia się coraz więcej opcji z autentycznym jedzeniem ze świata :)

  8. Anna 30 maja 2017 w 15:40- Odpowiedz

    Musicie w październiku przyjechać do Krakowa i przygotować podobny wpis – przyda się dla jakże tłumnych Targów Książki :-)

    • Asia 30 maja 2017 w 23:57- Odpowiedz

      Musielibyśmy skorzystać z Twoich podpowiedzi, bo w Krakowie nie znamy zbyt wielu restauracji.

Zostaw komentarz