Szwedzkie ikony: kanapka z pastą kawiorową [przepis]

Tu jesteś:, Przepis, Skandynawia, Szwecja, Szwedzkie ikonySzwedzkie ikony: kanapka z pastą kawiorową [przepis]

Kiedy się myśli o kuchni japońskiej, jako przykłady japońskich potraw bez problemu wskażemy sushi, zupę miso shiru i zupę rāmen, okonomiyaki, kiedy myślimy o kuchni indyjskiej, przed oczami pojawiają nam się aromatyczne sosy i placki, pierożki samosa, masala dosa, itd. Jeszcze łatwiej jest w przypadku kuchni włoskiej – jej sztandarowe dania to pasta z różnymi sosami, lasagne, pizza… Kuchnia niemiecka? Golonka, kiełbaski, sznycel. Kuchnia grecka? Mousaka, tzatziki, sałatka z serem feta, ciasto filo. Kuchnia hiszpańska? Paella i inne potrawy z owocami morza, sangria, tapas. A co sobie wyobrażamy, myśląc „kuchnia szwedzka”?

Stawiam szwedzką koronę, że pierwsze, co sobie wyobrazicie, to klopsiki z ziemniaczkami/frytkami i sosem z żurawiny – danie, które króluje w barku Ikea. I słusznie, bo klopsiki (szw. köttbullar) to sztandarowe szwedzkie danie, oryginalnie przygotowywane z mięsa renifera – obecnie z mięsa łosia, jagnięciny lub cielęciny (o tym, jak smakują klopsiki z łosia jeszcze napiszemy). Poza klopsikami nie kojarzymy ze szwedzką kuchnią zbyt wielu potraw. Wiemy, że Szwedzi doszli do perfekcji w tym, jak radzić sobie z rybami i owocami morza – wśród ryb królują łosoś i makrela; popularne są klopsiki rybne oraz śledziki przyrządzane na różne sposoby, w tym śmierdzący sfermentowany śledzik surströmming, ale poza tym trudno jednoznacznie wskazać więcej dań, które nie były by:

  • przygotowane z okazji świąt (jak np. bożonarodzeniowa szynka),
  • sezonowe (chociaż Szwedzi ogólnie nie zbierają grzybów, to z chęcią konsumują kurki, a latem, w okresie zbiorów homarów urządzają „homarowe przyjęcia” – tzw. kräftskiva),
  • powszechne także w innych narodowych kuchniach (czarny pudding podobny do naszej kaszanki popularny w Anglii i Irlandii, gołąbki).

Natomiast jest pewna mała przekąska, która stała się niemal ikoną szwedzkiej kuchni, jeśli nie Szwecji samej w sobie. To kanapka z jajkiem i pastą kawiorową.

Kawior raczej kojarzony jest z kuchnią rosyjską (prawdziwy, najcenniejszy kawior to ikra jesiotra), ale w Szwecji ikra także jest bardzo popularna – zwłaszcza wędzona ikra łososia, z której przyrządza się z pastę nazywaną nie inaczej, jak kaviar. Oryginalna pasta to Kalle’s Kaviar – sprzedawana w blaszanych tubkach z wizerunkiem uśmiechniętego chłopczyka. Szwedzi twierdzą, że to jeden z najwspanialszych smaków Szwecji, a do tego (obok Volvo, czy Läkerol) jedna z najlepiej rozpoznawalnych szwedzkich marek.

kalles-kaviar-original-IMG_2915

Kanapka z pastą kawiorową Kalle’s Kaviar (bez jajka) – idealna przekąska :)

Smak pasty Kalle’s Kaviar nie zmienił się od lat pięćdziesiątych, kiedy to Abba Seafood (dawniej AB Bröderna Ameln) – firma, której produkty widujemy i w naszych polskich sklepach – kupiła przepis na pastę za tysiąc koron od obwoźnego handlarza. Pasta składa się z wędzonej ikry łososia, purée ziemniaczanego, przecieru pomidorowego i doprawiona jest cukrem i solą (dużą ilością soli!). Zazwyczaj je się ją na kanapce z chrupkiego pieczywa z jajkiem na twardo – te trzy składniki razem tworzą całość, którą Szwedzi uważają niemal za potrawę narodową. Uwielbiają ją dorośli i dzieci – te drugie utożsamiają się z uśmiechniętym blond chłopczykiem na opakowaniu. A chłopczyk to nikt inny, jak 5-letni Carl Ameln, syn dyrektora firmy AB Bröderna Ameln, który uśmiecha się do nas z tubki już od ponad 50 lat. Wielu twierdzi, że pasta przyrządzana z wędzonej ikry zawdzięcza swoją popularność właśnie dzięki tej uśmiechniętej buźce, której od lat towarzyszy hasło reklamowe „Każdy w smaku kawioru Kelle’s odnajdzie dziecięcą radość”. A smaków Kalle’s Kaviar obecnie jest sporo – widzieliśmy pastę z dodatkiem żółtego sera, szczypiorku, ponoć jest też taka z dodatkiem banana… Natomiast sami zdecydowaliśmy się na oryginalną bez dodatków i okazała się pyszna (choć bardzo słona)!

carl-ameln-IMG_2909

5-letni Carl Ameln, syn dyrektora firmy AB Bröderna Ameln – na zdjęciu oraz w wersji rysunkowej – na tubce Kalle’s Kaviar, z której uśmiecha się do nas od ponad 50 lat [źr. Jan-Öjvind Swahn Swedish Traditions]

Jak wspomniałam, produkty Abba pojawiają się także w naszych sklepach i supermarketach. Wielokrotnie widziałam tuby z pastą z łososia i tuńczyka, rzadziej z pastą kawiorową, ale i ona się pojawia, dlatego polecam spróbować Wam owej pasty w sposób, w jaki jedzą ją Szwedzi – w postaci „tradycyjnej szwedzkiej kanapki z pastą kawiorową”. Przepis jest banalnie prosty, a efekt pyszny!

Tradycyjna (szwedzka) kanapka z jajkiem pastą kawiorową

Składniki:
(Na 4 kanapki – lekka przekąskę dla 2ch osób lub śniadanko/kolacyjkę dla 1 osoby)

  • 4 kromki pieczywa chrupkiego (nie musi być Vasa),
  • 2 jaka ugotowane na twardo,
  • Pasta kawiorowa Kalle’s Kaviar (lub inna pasta – najlepiej Abba).

Sposób przygotowania:

Jajka ugotować i koniecznie wystudzić, by udało się ładnie pokroić je w plastry około 0,5 cm grubości. Plastry ułożyć na kromkach chrupkiego pieczywa, a następnie przyozdobić pastą wyciskaną z tubki – koniecznie trzeba zrobić zawijaski a la grecki meander. I gotowe! Smacznego! Smaklig måltid!

kalles-kaviar-sandwich-IMG_3069

Tradycyjna (szwedzka) kanapka z jajkiem pastą kawiorową Kalle’s Kaviar

Niedługo na tapecie kolejna szwedzka ikona. :)

🇸🇪

[jetpack_subscription_form show_subscribers_total=0 title=0 subscribe_text=”Nie chcesz przegapić kolejnego wpisu? Subskrybuj nasz blog Byłem tu. Tony Halik. przez e-mail.” subscribe_button=”Zapisz się!”]
Autor: | 2018-05-25T09:44:49+00:00 04.05.2016|Kategorie: Podróż kulinarna, Przepis, Skandynawia, Szwecja, Szwedzkie ikony|25 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…