Szwedzkie ikony: wafle Kex (Kexchoklad)

Tu jesteś:, Skandynawia, Szwecja, Szwedzkie ikonySzwedzkie ikony: wafle Kex (Kexchoklad)

W kontekście kultowych szwedzkich smaków pisałam niedawno o kanapce z pastą kawiorową Kalle’s Kaviar. Dzisiaj kolejny przysmak – wafle w czekoladzie Kex, które w Szwecji są bardziej popularne, niż u nas (tudzież na Islandii) Prince Polo. Można je kupić wszędzie – w supermarketach (w promocyjnych zestawach „6-pakach”), w automatach ze słodyczami na stacjach metra; nasz host Airbnb w Sztokholmie przywitał nas nimi, zostawiając je obok mydełka na łóżku. Są nie do pomylenia, bo od lat pakuje się je w żółty papierek z charakterystycznym napisem w „waflową” kratkę. Zapraszam do przeczytania krótkiej historyjki o tych słynnych waflach.

Wafle w czekoladzie Kex (Kexchoklad) firmy Cloetta to jedne z najbardziej kultowych szwedzkich słodyczy. W latach dwudziestych, kiedy się pojawiły na rynku, nazywały się „Five o’clock chocolate”, a lansowano je jako idealną przekąskę między posiłkami (obecnie inne wafle reklamuje się jako „idealne śniadanko”, które najlepiej zjeść o 9:00 rano – ciekawe skąd pomysł na taką kampanię?). Chociaż są bezwzględnie kojarzone ze Szwecją, to firmę stworzyło w 1873 roku trzech braci Cloetta ze Szwajcarii.

Firma Cloetta powstała w Malmö, ale po fuzji z fabryką czekolady AB Motala, przeniosła swoją siedzibę do Ljungsbro – znanej od tego czasu jako „czekoladowa wioska”.  To, że bracia Cloetta postanowili się zająć czekoladą, chyba nikogo nie dziwi, bo jeśli Szwajcarzy się na czymś znają oprócz sera i zegarków, to jest to właśnie czekolada! Cloetta stała się głównym przedsiębiorstwem i pracodawcą w okolicy i mocno przyczyniła się do rozwoju Ljungsbro i regionu – sfinansowała zakup ziemi pod budowę szkoły, ale także budowę dróg i linii telegraficznych łączących fabrykę z resztą kraju. Firma i produkowane przez nią wafle, które już w latach trzydziestych przebrandowano na Cloetta-Kex (kex to po szwedzku właśnie wafle/herbatniki) cieszyły się uznaniem i szacunkiem, a że przy okazji były (i są! potwierdzam!) naprawdę smaczne, to szybko stały się ulubioną przekąską Szwedów. Nie zmieniło się do dzisiaj – podobno Szwedzi kupują 400 wafli Kex na minutę, a same wafle popularne są w całej Skandynawii.

kex-swedish-chocolate

Kexchoklad (Cloetta) – kultowe szwedzkie wafle w czekoladzie

kex-swedish-chocolate-2

Mini wafelki Kex, które znaleźliśmy na łóżku w ramach powitania na kwaterze Airbnb w Sztokholmie

I jeszcze jedna ciekawostka. Od 1999 roku Cloetta jest oficjalnym partnerem narodowej szwedzkiej drużyny narciarzy alpejskich. Wafle Kex już w latach 40-stych promowano w środowisku narciarskim jako zdrowe i energetyczne przekąski, ale od tego czasu marka dodatkowo zyskała na popularności wśród szwedzkich sportowców. Inna sprawa, że drużyny narciarzy alpejskich z pozostałych krajów nabijają się ze Szwedów nazywając ich „czekoladową drużyną”. ;)

kexchoclad-ski-old

Reklama wafli w czekoladzie Kex (Kexchoklad) z lat 40-stych [PS z cloetta.com]

kexchoklad-ski

Szwedzki narciarz alpejski w kombinezonie z „waflowymi” rękawami
[PS z cloetta.com]

Jedliście kiedyś wafle Kex – te klasyczne lub w innych smakach? Smakowały?
My przywieliśmy ze Szwecji do domu zapas Kexów, bo od zawsze jestem wielką fanką wafelków.

🇸🇪

[jetpack_subscription_form show_subscribers_total=0 title=0 subscribe_text=”Nie chcesz przegapić kolejnego wpisu? Subskrybuj nasz blog Byłem tu. Tony Halik. przez e-mail.” subscribe_button=”Zapisz się!”]
Autor: | 2018-05-25T09:44:56+00:00 24.05.2016|Kategorie: Podróż kulinarna, Skandynawia, Szwecja, Szwedzkie ikony|16 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…