Site icon Byłem tu. Tony Halik.

Kanji tygodnia: dobrości (品)

Jeden z moich ulubionych znaków kanji to bardzo prosty, składający się z trzech kwadracików . Oznacza „towary”, „artykuły”. Ja na niego jednak zawsze mówię „dobrości”, bo uczyłam się go z angielskiego podręcznika, gdzie podano tłumaczenie „goods”. A jak lepiej przetłumaczyć na język polski angielskie słowo goods, niż „dobrości”? Zwłaszcza, w kontekście historyjki, dzięki której zapamiętałam ten znak natychmiast i na zawsze…

Mnemotechniki są najlepszym przyjacielem uczącego się kanji. Wystarczy sobie zapamiętać jakąś fajną historyjkę (lub zwizualizować obrazek) i japoński krzaczek sam koduje się nam w głowie.

Historyjka do znaku jest króciuteńka, prościuteńka i urocza. Aby go zapamiętać, wystarczy sobie wyobrazić gniazdko z trzema pisklakami, które – wiecznie nienapasione – otwierają szeroko swoje dzióbki. Co robi ptasia mama? Przylatuje i do każdego otwartego dzioba po kolei ładuje jakieś dobrości – a to muchę, a to pędraka, a to nasionko, a to jakieś inne pożywne towary…
Koniec. Zapamiętane! :D

3 little birds… Birds Wallpaper

Na wszelki wypadek, gdyby ktoś potrzebował jednak sobie utrwalić ten patent, to można dodatkowo pokolorować sobie odpowiednią kolorowankę – np. taką…

Mama daje dobrości swoim małym dzióbeczkom [PS, full size do ściągnięcia tutaj]

 

またね!

Exit mobile version