Pesto is the besto!

Tu jesteś:, Podróż kulinarnaPesto is the besto!

Chwilowo nie mam czasu zająć się zdjęciami z Indii (mam jeszcze sporo fajnych rzeczy do pokazania, ale przyjdzie na nie jeszcze czas!) zatem dzisiaj post z cyklu podróże kulinarne.
Kierunek: Italia, a nawet Liguria. Wszyscy znają pesto zielone i czerwone. A kto z Was zna pesto białe, czyli pesto bianco?

Pesto zielone – pesto genovese

Tradycyjne pesto zielone, czyli pesto genovese (wł. pesto genueńskie) to zielony sos powstający po połączeniu (oryginalnie poprzez ucieranie w moździerzu, ale bardzo ładnie się to też robi za pomocą blendera ;) ) bazylii, oliwy, utartego parmezanu (lub innego drobno startego twardego sera, np. grana padano) i orzeszków piniowych. Pesto czerwone pesto siciliana (wł. pesto sycylijskie) robi się z suszony na słońcu pomidorów.

Pesto białe – pesto bianco

A co to jest pesto bianco? To rzadziej spotykane pesto białe, którego głównym składnikiem są karczochy, chociaż zawiera też trochę bazylii – najlepiej tej z Ligurii (reszta podobnie – oliwa, czasem olej słonecznikowy, orzeszki, ser). Jest dużo delikatniejsze i mniej słone niż tradycyjne zielone pesto.

Niedawno robiliśmy pojedynek genovese vs. bianco, bo oba typy pesto zawitały na naszym stole jako sosik do ravioli z serkiem ricotta… Ode mnie (tradycjonalistki) punkt dostało zielone; według Kondiego wygrało białe. Czyli remis.
A Waszym zdaniem, które pesto jest the besto?

Pesto ziemone (pesto genovese) i pesto białe (pesto bianco) na ravioli

Pesto zielone (genovese) i pesto białe (bianco) z ravioli alla ricotta ed erbette (z ricottą i ziołami)

Autor: | 2018-05-25T10:01:39+00:00 10.10.2013|Kategorie: Italia, Podróż kulinarna|16 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…