Słyszę Majsur – myślę pałac…

Tu jesteś:, Indie Południowe, Indie भारत, Majsur (Mysore), PodróżeSłyszę Majsur – myślę pałac…

2013.09.19 Mysore

Do Mysore (po naszemu „Majsur”, w sumie bliższe to hinduskiej oryginalnej nazwie) pojechaliśmy z jednego najważniejszego powodu: pałac!
Drugi największy po Taj Mahalu monument Indii. Już z zewnątrz robi nie mniejsze wrażenie… A wewnątrz?! Bajka z tysiąca i jednej nocy! W kolorach pawich piór…
20130926-211516.jpg

O ile samo miasto klimatem ani architekturą nas nie powaliło, to pałac wynagradza wszelkie braki. Oczywiście znajdzie się tu jeszcze kilka smaczków, w tym kulinarnych (np. pyszne jedzenie serwowane na liściach – mięsko, biryani i oczywiście dosa, dosa, dosa!), religijnych (świątynia ku czci lokalnej bogini na szczycie pobliskiej górki …i otaczające, ją jak satelity, aśramy rodem z filmu „Jedz, módl się i kochaj”), społeczne (targ, wytwórnia bidi, wytwórnia kadzideł i olejków, sklepiki z lokalną kawą, zoo)…
Ale od tej pory, kiedy usłyszę „Majsur”, pomyślę „pałac”!!! I nie chcę Was zanudzać szczegółami, kto, kiedy zbudował, kto mieszkał i kogo przyjmował (to wszystko na pewno jest napisane w Wikipedii)… Po prostu spójrzcie na te kilka zdjęć (na razie marnych, bo z telefonu) i wyobraźnię sobie, że to cudo prawie w całości jest z drewna. Respekt dla budowniczych i wykończeniówki!
A ponieważ trafiliśmy na okres festiwalowy, to pałac wieczorami oświetlony jest tysiącami żarówek (kiedyś to były naturalne ogniki) – Vegas może się schować!

P.S. Zdjęć z wewnątrz nie mamy, chociaż wnieśliśmy tam na legalu aparaty (mimo, że normalnie nie wolno), ale fotografowanie strictly prohibited. Nawet za piniędzory nie można było, co wydaje się tu w Indiach niemal niemożliwe… Zatem wrzucam fotę z internetu.

20130926-211328.jpg

20130926-211354.jpg

20130926-211539.jpg

20130926-211601.jpg

20130926-211654.jpg

20130926-211717.jpg

20130926-211759.jpg

20130926-212103.jpg

20130926-212127.jpg

20130926-212159.jpg

20130926-214216.jpg
fot. Vijay Pandey / Wikipedia.org

Mysore_Palace_lights
fot. Travelwithsmile.com

20130926-215223.jpg
fot. Santoshsahay.com

🇮🇳

[jetpack_subscription_form show_subscribers_total=0 title=0 subscribe_text=”Nie chcesz przegapić kolejnego wpisu? Subskrybuj nasz blog Byłem tu. Tony Halik. przez e-mail.” subscribe_button=”Zapisz się!”]
Autor: | 2016-10-12T15:05:29+00:00 19.09.2013|Kategorie: Indie 2013, Indie Południowe, Indie भारत, Majsur (Mysore), Podróże|5 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…

5 komentarzy

  1. magda 27 września 2013 w 11:50 - Odpowiedz

    Naprawdę bajkowy brakuje tylko księżniczki w lektyce obwieszonej złotem i byłby kompletny obrazek. Jak patrze na te koronkową budowlę to zastanawiam sie ilu ciężko pracujących i kiepsko opłacanych rzemieślników, a właściwie ilu artystów ją tworzyło i uświetniało. Prawdziwy pałac z Baśni 1000 i 1 nocy!

    • Joanna Julia Sokołowska 27 września 2013 w 16:03 - Odpowiedz

      Może nie lektyka, ale budka do montowania na grzbiecie słonia – z kości słoniowej i złota – była w środku do obejrzenia. Niestety do wożenia tyłka maharadży, a nie jego szanownej małżonki maharani ;)

  2. Majsur i Bandipur | Byłem Tu. Tony Halik. 27 września 2013 w 19:23 - Odpowiedz

    […] ← Wstecz […]

  3. Podsumowanie wyprawy „Indie Południowe 2013″ | Byłem Tu. Tony Halik. 13 stycznia 2014 w 21:47 - Odpowiedz

    […] 8. Najpiękniejszy obiekt świecki – pałac w Majsurze. Bez dwóch zdań! Mówię pałac – myślę Majsur! […]

  4. Zielona Irlandia: Kylemore, Diamond Hill i Clifden | Byłem tu. Tony Halik. 6 maja 2015 w 12:35 - Odpowiedz

    […] to trudno mi znaleźć w pamięci taki, który może się równać. No może ten w indyjskim Mysore, ale to akurat zupełnie inna bajka! Obecnie w opactwie znajduje się elitarna międzynarodowa […]

Zostaw komentarz