Japońskie przysłowia #12: jū nin to iro

Tu jesteś:, Język japońskiJapońskie przysłowia #12: jū nin to iro

Po małej przerwie wracam z kolejnym japońskim przysłowiem.
Jest króciutkie – składa się zaledwie z czterech (a w zasadzie z trzech) znaków kanji:

十人十色。
Jū nin to iro.

Tłumaczenie: dziesięciu ludzi, dziesięć kolorów.

Znaczenie: każdy człowiek może mieć inne preferencje (wcale nie tylko odnośnie koloru), bo nie jesteśmy tacy sami (wręcz przeciwnie) i rzadko kiedy mamy ochotę na to samo. W języku polskim funkcjonuje przysłowie „ilu ludzi, tyle opinii”, które z kolei przywodzi mi na myśl łacińską sentencję suum cuique pulchrum est (czyli „dla każdego piękne jest jego własne”), ale oba „europejskie” przysłowia wydają mi się mieć trochę negatywny wydźwięk. Mam wrażenie, że mówią one o tym, że ludzie, owszem, mają swoje opinie i preferencje, ale oprócz tego, że je mają, to też je forsują i nie potrafią dojść z innymi do porozumienia, pójść na kompromis. Japońskie przysłowie wydaje mi się być nieco bardziej delikatne – przypomina o tym, że inni mogą myśleć inaczej i należy to mieć na uwadze,  zanim  się wejdzie w konflikt (a najlepiej konfliktu uniknąć i niech każdy sobie idzie w swoją stronę). Ale może to już jest nadinterpretacja.

Z drugiej strony w kontekście japońskiego społeczeństwa, gdzie raczej nie ma przyzwolenia na wychodzenie przed szereg, czy dokonywanie wyborów życiowych innych, niż ogólnie akceptowane, to przywołane przysłowie brzmi owszem pięknie i wzniośle, ale trudno mi uwierzyć, aby było szeroko implementowane… Ale to takie moje przemyślenia gajdzina…

Przychodzi komuś na myśl inne przysłowie, które ma podobny sens?

varanasi_silk_IMG_6380

Ilu ludzi, tyle opinii odnośnie najładniejszego koloru jedwabnego szala (Varanasi, Indie, 2009)

Autor: | 2016-10-12T15:01:33+00:00 14.04.2016|Kategorie: Japońskie przysłowia, Język japoński|30 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…

30 komentarzy

  1. NH 15 kwietnia 2016 w 04:50 - Odpowiedz

    Jest jeszcze „nie to ładne, co ładne, a co się komu podoba”, ale też ma inne wybrzmienie, jest tylko odrobinę podobne.

    • Asia 15 kwietnia 2016 w 10:39 - Odpowiedz

      Tak, porusza mniej więcej ten sam temat – że każdemu może się podobać coś innego. Dzięki.

  2. Karolina 15 kwietnia 2016 w 10:21 - Odpowiedz

    Koniecznie muszę podesłać tą stronę mojemu bratu – uwielbia wszystko co japońskie :)

    • Asia 15 kwietnia 2016 w 10:39 - Odpowiedz

      Będzie nam miło, jeśli nas polecisz :)

  3. Wojtek 15 kwietnia 2016 w 10:23 - Odpowiedz

    Kolejne mądre japońskie przysłowie. Rozumien je i czuję podobnie jak ty, że po prostu każdy człowiek jest inny i ma prawo mieć własne zdanie i żyć po swojemu, ale to nie znaczy, że ma się z nikim nie zgadać. Każdy z nas jest inny i myśli inaczej, ale pomimo tego można czasem iść na kompromis.

    • Asia 15 kwietnia 2016 w 10:40 - Odpowiedz

      Tak się zastanawiam, czy naszym politykom nie podesłać tego przysłowia ;)

  4. Paulina Chmielewska 15 kwietnia 2016 w 10:38 - Odpowiedz

    Mamy kilka fajnych przysłów, tak samo jak inne narodowości, ale mam wrażenie, że azjaci są w nich mistrzami. Tyle mądrych słów, których się naczytałam w języku chińskim, czy japońskim właśnie, to nigdzie nie znalazłam. Te ich przysłowia często są tak proste i banalne a mają taką głębię, że na próżno szukać tego w innych kulturach. Świetny tekst! :)

    • Asia 15 kwietnia 2016 w 10:43 - Odpowiedz

      Dzięki Paulina. Przyznam, że uważam dokładnie tak samo. :)
      A może podpowiesz kilka przysłów, które mogłabym wałkować w kolejnych odcinkach? :P

  5. Justyna 15 kwietnia 2016 w 11:07 - Odpowiedz

    Japońska wersja bardziej mi się podoba. U nas jeszcze jest przysłowie o tym, że o gustach się nie dyskutuje…albo, że z gustem jest jak z d***, każdy ma własny ;)

    • Asia 29 kwietnia 2016 w 15:10 - Odpowiedz

      Nie znałam tego o d***. ;)
      A z tym o gustach, to się zupełnie nie zgadzam. Uważam, że o gustach warto dyskutować, bo wtedy można się czegoś nauczyć, stać się bardziej obytym, itd. – innymi słowy – wyrobić sobie gust (czasem nawet dobry). :P

  6. marieanne 15 kwietnia 2016 w 16:49 - Odpowiedz

    Kolejne piękne japońskie przysłowie… ja jeszcze bardzo lubię „nie pójdziesz do przodu jeśli nie pochylisz karku” :-)

    • Asia 15 kwietnia 2016 w 22:27 - Odpowiedz

      O to mocne jest. Bo nie wiadomo, czy lepiej się ukorzyć, by iść do przodu, czy jednak iść w zaparte ;)

  7. Edyta Mój kawałek podłogi 18 kwietnia 2016 w 07:55 - Odpowiedz

    Polski odpowiednik nie przychodzi mi do głowy, ale zgadzam się z japońską wersją! :) Ale przyznam szczerze, że w kontekście kultury Japonii, a raczej tego jak jest nam przedstawiana troszkę mnie takie przysłowie zdziwiło :)

    • Asia 18 kwietnia 2016 w 20:15 - Odpowiedz

      Pewnie trzeba szukać korzeni tego przysłowia w Chinach ;)

  8. Bookendorfina Izabela Pycio 18 kwietnia 2016 w 10:05 - Odpowiedz

    W tym przysłowiu zawarte jest przesłanie, że każdy z nas ma prawo do indywidualności, mocno się z nim zgadzam. :)

  9. Mikołaj 19 kwietnia 2016 w 19:22 - Odpowiedz

    Myślę, że jeżeli weźmiemy pod uwagę negatywne konotacje to można użyć tu również polskiego XVIII-to wiecznego przysłowia „Gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie” – z tym, że ma ono dużo silniejszą wymowę

    • Asia 19 kwietnia 2016 w 22:15 - Odpowiedz

      Oj. XVIII-wieczne, ale chyba cały czas aktualne ;)

  10. Dawid Konopka || Marzeniawcele.pl 21 kwietnia 2016 w 09:47 - Odpowiedz

    Ciekawe. Mi też Japończycy nie kojarzą się z ludźmi, którzy wychodziliby przed szereg.

    • Asia 21 kwietnia 2016 w 18:15 - Odpowiedz

      Bo nie wychodzą!

  11. My Home Rules 21 kwietnia 2016 w 18:06 - Odpowiedz

    Bardzo mądre przysłowie. Wielu Polakom należałoby je wpoić, bo niestety nie jesteśmy tolerancyjnym narodem :(.

    • Asia 21 kwietnia 2016 w 18:15 - Odpowiedz

      Jesteśmy mega nietolerancyjni. Ale Japończycy tak naprawdę wcale nie są lepsi (jeśli nie gorsi). ;)

  12. Lucy Mayday 22 kwietnia 2016 w 10:53 - Odpowiedz

    Coraz częściej mam przykłady na to, że Polacy zamykają się na odmienności. I wlaśnie nie chodzi mi o beznamiętną akceptację każdego zachowania czy sposobu myślenia, tylko na wyłączeniu się z dyskusji o przyczynach i skutkach. Wciąż słyszę: każdy ma prawo do innego zdania i na tym koniec. Amba. Zero pobudzenia zmysłów, chęci zobrazowania własnego stanowiska. Tolerancja istnieje jako hasło, ale w zasadzie nie nie funkcjonuje z definicji.
    Dziesięć osób, dziesięć kolorów. A przecież ze zmieszania ich w różnych proporcjach otrzymujemy tak wiele barw pochodnych…

    • Asia 22 kwietnia 2016 w 11:30 - Odpowiedz

      Zgadzam się. I Twój komentarz przypomina mi o jednym powiedzonku, którego bardzo nie lubię: „o gustach się nie dyskutuje”. A dlaczegoż o nich nie dyskutować? Można się (lub kogoś) wiele nauczyć.

  13. Gitarą Rysowane 23 kwietnia 2016 w 14:12 - Odpowiedz

    Przysłowie warte pamiętania.

    • Asia 29 kwietnia 2016 w 15:11 - Odpowiedz

      Jak każde przysłowie ;)

  14. Iza 26 kwietnia 2016 w 00:05 - Odpowiedz

    Ładne. Faktycznie delikatniejsze. Inna inszość czy stosowane. :) Jednak w naszej kulturze także mamy mądrości, które idą już w zapomnienie. :(

    • Asia 26 kwietnia 2016 w 08:26 - Odpowiedz

      A czasami nawet nie w zapomnienie, lecz ludzie zwyczajnie stare mądrości uważają za głupie i naiwne. Ale takie czasy…

  15. Renia Hanolajnen | Ronja.pl 28 maja 2016 w 02:32 - Odpowiedz

    Znam jeszcze angielską wersję: „the beauty is in the eye of beholder”.
    Ciekawie piszesz o japońskiej kulturze. A przy okazji jestem zachwycona Twoim opisem „gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami” :)

    • Asia 28 maja 2016 w 11:02 - Odpowiedz

      Też znam – to chyba w sumie jest oryginał, a to z „prawdą” to raczej jednak parafraza :) dzięki za odwiedziny i miły komentarz.

      Tak, staram się nieco przybliżyć japońską kulturę ludziom i cieszę się, że podobają Co się te teksty.

Zostaw komentarz