Japońskie przysłowia #11: Hito wo mitara dorobō toomoe

Tu jesteś:, Japońskie przysłowia, Język japońskiJapońskie przysłowia #11: Hito wo mitara dorobō toomoe
  • Park Nara Kōen (奈良公園), Japonia

Przyszedł czas na kolejne japońskie przysłowie:

人を見たら泥棒と思え。
Hito wo mitara dorobō to omoe.

Tłumaczenie: kiedy widzisz człowieka, uznaj że to złodziej.

Znaczenie: obcym ludziom nie można ufać i na wszelki wypadek lepiej założyć, że mają niecne zamiary. Chociaż w obecnych czasach ostrożności nigdy za wiele, to przysłowie to jest moim zdaniem wyjątkowo pesymistyczne i lekko zakrawa o obsesję. Z góry przekreśla to, że ktoś może być po prostu dobrym człowiekiem, który nas nie skrzywdzi w żaden sposób. Dziwi mnie, że takie powiedzenie funkcjonuje w języku japońskim. Przecież stoi jakby w sprzeczności zasadą, że innym należy okazać szacunek (w sensie przede wszystkim innym wyżej postawionym, ale jak się kogoś nie zna, to skąd wiadomo, czy czasem nie jest wyżej postawiony?!). Chociaż jestem po części introwertykiem i długo zajmuje mi bliższe zaznajomienie się z daną osobą, to przysłowie to chyba nie do końca mnie przekonuje. Znaczy kiedyś podpisałabym się pod nim obiema rękoma, ale dzisiaj już niekoniecznie.

A Wy co myślicie o tym przysłowiu?
Czy pomimo tego, że w sumie prawdziwe (nigdy nie wiadomo, czego można się po kimś spodziewać, zwłaszcza jak sprawia wrażenie zwyczajnego i niczym się nie wyróżnia) to sensowne podejście do ludzi i świata? A może nazbyt asekuracyjne?

P.S. Widziałam pewną przeróbkę tego przysłowia… Pamiętacie pierwszy znak kanji oznaczający człowieka – 人 (pisałam o nim w tym poście). Otóż, gdy dodamy do niego dwa znaki oznaczający „zewnątrz” oraz „kraj” postanie słowo 外国人 (gaikokujin – czyt. „gaikokudzin”) oznaczający „obcokrajowca” (można to słowo tłumaczyć, jako”człowiek z obcego kraju”), a w wersji skróconej mamy 外人 (gaijin – czyt. „gaidzin”) – „obcego człowieka”, którym to terminem – chociaż teoretycznie może on oznaczać każdą obcą osobę –  Japończycy (często pogardliwie) określają wszystkich nie-Japończyków (wspominałam o tym już nie raz). No i wyobraźcie sobie, że widziałam wersję tego przysłowia z gaijinem w roli głównej. I chyba nie chodziło o zaakcentowanie, że mamy być ostrożni wobec japońskich obcych ludzi, a właśnie nas, obcokrajowców.

Park Nara Kōen (奈良公園), Japonia

Park Nara Kōen (奈良公園) – tutaj można kontemplować w samotności – bez obecności innych (obcych i niebezpiecznych) ludzi

人 人 人

[jetpack_subscription_form show_subscribers_total=0 title=0 subscribe_text=”Nie chcesz przegapić kolejnego wpisu? Subskrybuj nasz blog Byłem tu. Tony Halik. przez e-mail.” subscribe_button=”Zapisz się!”]
Autor: | 2018-05-25T09:44:45+00:00 22.03.2016|Kategorie: Japonia 日本, Japońskie przysłowia, Język japoński|18 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…