Japońskie przysłowia #4: Tatsu tori ato wo nigosazu

Tu jesteś:, Japońskie przysłowia, Język japońskiJapońskie przysłowia #4: Tatsu tori ato wo nigosazu

Dzisiaj na tapecie kolejne japońskie przysłowie…

立つ鳥跡を濁さず。
Tatsu tori ato wo nigosazu.

Z tym przysłowiem jest pewien kłopot. Tłumaczenie przysłowia z języka japońskiego na język polski brzmi: „podrywający się (do lotu) ptak nie zostawia za sobą nieczystego śladu”. Natomiast w wielu miejscach w internecie w ramach tłumaczenia (nie odpowiednika, a właśnie tłumaczenia) na język angielski podano frazę: a foolish bird fouls her own nest („głupi ptak brudzi własne gniazdo”), tj. angielskie przysłowie, które u nas brzmi niemal identycznie: „zły to ptak, co własne gniazdo kala”. Znaczenie wersji angielskiej i polskiej jest dla nas jasne: przysłowie przestrzega, by nie mówić źle o swoich, by nie prać publicznie brudów. Jednak czy to do końca trafna analogia i próba interpretacji japońskiego przysłowia? Mam wrażenie, że nie.

W książce Japanese proverbs and sayings* Daniel Crump Buchman podaje tłumaczenie: a bird taking wing does not leave a muddy water behind („ptak podnoszący się do lotu nie zostawia za sobą zamulonej wody”) i dalej tłumaczy, że przysłowie to można odnieść np. do sytuacji, gdy ostatecznie kończy się pracę w danej firmie – odchodząc, człowiek powinien się zachować z honorem i pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie. W Kodansha’s dictionary of basic Japanese idioms** napisano wprost – że po prostu należy posprzątać po sobie, zanim się opuści dane miejsce, że miejsce należy zostawić w stanie takim, w jakim się je zastało. Jako konkretny przykład możliwości zastosowania przysłowia, podano sytuację pozostawiania mnóstwa śmieci przez Japończyków piknikujących pod sakurami w Parku Ueno.  Przykład ten bardzo do mnie przemawia, ponieważ nie raz widziałam szokujące zdjęcia (m.in. właśnie z Parku Ueno) masy śmieci walających się między sakurami po świętowaniu hanami. Sytuacja ta niestety pokazuje, że współcześni Japończycy coraz mniej identyfikują się z tradycją sprzątania po sobie.

park_ueno_tokyo_sakura

Kwitnące wiśnie, czyli sakury w Parku Ueno (sam początek hanami – jeszcze nie zdążyli nabałaganić)

Wychodzi na to, że nasze zachodnie przysłowie o ptaku brudzącym we własnym gnieździe dotyczy jednak innych kwestii, niż przywołane japońskie przysłowie. Ale może się mylę. Czekam na komentarze od Japonistów. :)

🐦🐦🐦

*) Daniel Crump Buchman, Japanese proverbs and sayings, wyd. University of Oklahoma Press, Norman and London – str. 122.
**) Kodansha’s dictionary of basic Japanese idioms, pod redakcją: Jeff Garrison, Kayoko Kimiya, George Wallace, Masahiko Goshi, wyd. Kodansha International, Tokyo. London, 2002 – str. 554.

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…

18 komentarzy

  1. Bookendorfina 1 lutego 2016 w 18:35 - Odpowiedz

    Już nieco uzależniłam się od tej dawki japońskich przysłów, jak tylko widzę zajawkę o nich, natychmiast muszę tu wejść i poczytać coś nowego. :) Może to przysłowie odnosi się w pewnym stopniu do polskiego „nie palić mostów za sobą”? Tak jakoś mi się natychmiast skojarzyło. :)

    • Asia 1 lutego 2016 w 19:18 - Odpowiedz

      Ciekawe skojarzenie i w pewien sposób oddaje ten sens pozostawienia za sobą, może nie brudu, a smrodku ;)

  2. Kamila Kołodziejczak 1 lutego 2016 w 19:08 - Odpowiedz

    Trudne do zrozumienia przysłowie, ale Japonia ma to do siebie, że nie zawsze daje się zrozumieć.

    • Asia 1 lutego 2016 w 19:20 - Odpowiedz

      Tak, to prawda. Czasami naprawdę trudno czegoś opatrznie nie zinterpretować.

  3. Gender Gosposia 1 lutego 2016 w 19:31 - Odpowiedz

    Piękne. Ale na dziś to zbyt zakręcona i wysoka sofistyka, dla mnie. :)

    • Asia 1 lutego 2016 w 23:55 - Odpowiedz

      Czyli poniedziałek nie do końca idealny na takie mądrości? :P

  4. Anna Ch. z KolorowaMatka.pl 1 lutego 2016 w 21:57 - Odpowiedz

    Nie jestem japonistą ale skłaniam się do Twojej wersji. Mnie też wydaje się, że polska i angielska wersja różni się znaczeniowo od japońskiej :) Bardzo ciekawy wpis :)

    • Asia 1 lutego 2016 w 23:55 - Odpowiedz

      Ja też nie jestem japonistką – dlatego staram się szukać tu i ówdzie, by rozwiać i własne wątpliwości. Pozdrawiam!

  5. Anita 2 lutego 2016 w 08:28 - Odpowiedz

    Nawet sobie nie zdawałam sprawy jak trudne może być tłumaczenie z japońskiego :)

    • Asia 2 lutego 2016 w 09:38 - Odpowiedz

      Wiesz, te przysłowia to nie jest „normalny japoński” – zawierają dawne, nietypowe konstrukcje gramatyczne, często są to też japońskie wersje starych przysłów chińskich. Zatem bywają naprawdę dziwne. :D
      Z drugiej strony nasze przysłowia w gwarze też są trudne do tłumaczenia. :D

  6. Patrycja 3 lutego 2016 w 17:25 - Odpowiedz

    Super post. Ciekawa interpretacja :)

    • Asia 3 lutego 2016 w 17:58 - Odpowiedz

      Dziękuję. Cieszę się, że Ci się podoba. :)

  7. LeonSi 3 lutego 2016 w 18:04 - Odpowiedz

    Przysłowia są przeważnie trudne do tłumaczenia, bo często nie można ich przetłumaczyć dosłownie. Fajnie, że sięgasz do kilku źródeł i dodajesz własne pomysły :)

    • Asia 3 lutego 2016 w 18:14 - Odpowiedz

      To prawda, są trudne. Chociaż i w japońskim znajdzie się kilka, które są niemal identyczne jeśli chodzi o treść, ale i znaczenie. Kolejne przysłowie będzie właśnie takie :)

  8. Dominika - Head Divided 4 lutego 2016 w 13:06 - Odpowiedz

    Nie znałam wcześniej tego przysłowia! Przyznam, że zinterpretowałabym je tak jak w wersji polskiej i angielskiej: by nie prać publicznie brudów. Nie wadłabym na to, żeby znaleźć w nim tyle znaczeń! Japońskie przysłowia to dla mnie prawdziwa magia :)

    • Asia 4 lutego 2016 w 20:16 - Odpowiedz

      Dla mnie też to magia, bo nigdy nie wnikałam w te przysłowia. I ciekawostki językowe, bo czasami muszę się mocno nagimnastykować, żeby je dobrze przetłumaczyć.

  9. Traveling Rockhopper 4 lutego 2016 w 15:24 - Odpowiedz

    Bardzo fajnie opisane!

    • Asia 4 lutego 2016 w 20:11 - Odpowiedz

      Bardzo dziękuję :)

Zostaw komentarz