Kanji tygodnia: śnieg (雪)

Przyszedł czas na nowe kanji. Postanowiłam przybliżyć Wam kolejny japoński znak związany z pogodą, a jako że dzisiaj jest pierwszy dzień zimy, to pokażę Wam znak na „śnieg” – 雪.

Kanji tygodnia: śnieg (雪)

Kanji tygodnia: śnieg

Kanji tygodnia: śnieg (雪)

Znak kanji 雪, oznaczający w języku japońskim „śnieg” składa się z dwóch części. Co ciekawe górną część znaku już dobrze znacie, bo jest to 雨 oznaczający „deszcz” (przeczytaj Kanji tygodnia: deszcz). Dolna część to takie odwrócone wielkie „E”, które w zasadzie przypomina znak sylabariusza kantakana ョ (czytany „yo”), a sam w sobie (jako kanji) chyba nic nie znaczy. Niektórzy z Was mogą to odwrócone „E” kojarzyć ze znakiem oznaczającym „właściwy”, „prawy” pojawiającym się w dosyć znanym słowie bentō (弁当) – oznaczającym pudełko z lunchem, czy w słowie hontō (本当) – „prawda”, „naprawdę”, ale tutaj nie mamy tych trzech kreseczek u góry.

Kanji, kandziami, a ja przygotowałam dla Was na dzisiaj też dwie podróżnicze ciekawostki związane ze śniegiem. Są to dwa ciekawe miejsca, które warto uwzględnić podczas planowania podróży do Japonii, która ma się odbyć zimową porą.

Ciekawostka o śniegu #1

Z ciekawych rzeczy dotyczących śniegu związanych z Japonią mogę Wam powiedzieć o „śnieżnych małpach”, a tak naprawdę o zwykłych makakach japońskich, które w parku Jigokudani Yaen-kōen (prefektura Nagano) nabyły ciekawych umiejętności. Otóż nauczyły się one ogrzewać zimą w naturalnie powstałych onsenach (gorących źródłach) i ziemi która je otacza. To właśnie w tym parku można obserwować jak byczą się lub harcują w gorącej wodzie (a jak mają dość wody, to w śniegu). :)

Ciekawostka o śniegu #2

W lutym na wyspie Hokkaido, a dokładnie w Sapporo, odbywa się rokrocznie festiwal śniegu – Sapporo Yuki Matsuri (さっぽろ雪まつり), podczas którego budowane są niesamowite rzeźby ze śniegu i lodu. Tej atrakcji jeszcze nie widzieliśmy (bo małpki w onsenie owszem! – patrz zdjęcia niżej), ale mamy ją w planach. Najbliższa edycja festiwalu zaplanowana jest na okres 6-12 lutego 2017, zatem w naszym przypadku znowu odpada, bo akurat będziemy wtedy prosto po powrocie Belgii i tuż przed wylotem do Korei. Ale może przyszłą zimą…

Tzw. snow monkey, czyli makaki japońskie figlujące w śniegu przy onsenach w parku Jigokudani Yaen-kōen (prefektura Nagano)

Tzw. snow monkey, czyli makaki japońskie figlujące w onsenie w parku Jigokudani Yaen-kōen (prefektura Nagano)

Tzw. snow monkey, czyli makaki japońskie figlujące w onsenie w parku Jigokudani Yaen-kōen (prefektura Nagano)

Dla ambitnych: czytania znaku

  • Czytanie japońskie (kun’yomi): yuki – znak funkcjonuje samodzielnie i oznacza po prostu „śnieg”.
  • Czytanie sinojapońskie (on’yomi): setsu – jak np. w złożeniu 雪原 czytanym setsugen i oznaczającym zaśnieżone pole.

またね!

[Przeczytaj też o innych znakach kanji]

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…

36 komentarzy

  1. Rajzefiber 21 grudnia 2016 w 17:53- Odpowiedz

    Zawsze fascynowały mnie filmy i zdjęcia tych makaków.
    Życzę Wam zimy takiej jakiej chcecie i Wspaniałych Świąt!

    • Asia 21 grudnia 2016 w 20:23- Odpowiedz

      I wzajemnie!
      Nie ukrywam, że zimę chętnie bym spędziła np. w takiej cieplutkiej Kerali :)

  2. Anna 22 grudnia 2016 w 16:33- Odpowiedz

    Śnieg jest piękny i to kanji też.

    • Asia 22 grudnia 2016 w 16:50- Odpowiedz

      Japończycy też tak uważają. Mają nawet taki termin jak 雪見 (czyt. yukimi), czyli podziwianie śniegu. Taki odpowiednik hanami – podziwiania kwiatów.

      • Ola 22 grudnia 2016 w 19:49- Odpowiedz

        Yukimi i hanami mnie urzekło. Język chyba naprawdę wpływa na to jak myślimy i widzimy świat. Od razu uruchamia mi się filologiczne skrzywienie i chciałabym się uczyć japońskiego :) Bardzo podobają mi się te wpisy, chętnie przeczytam też o innych kanji. A jak by było podziwianie Japonii? :)

        • Asia 22 grudnia 2016 w 20:43- Odpowiedz

          Ha ha ha. Według tego wzoru to „Nihonmi”, ale nie wiem, czy takie coś funkcjonuje. Nigdy nie słyszałam takiego sformułowania. Muszę zapytać moją sensei.
          Ogólnie mi (a w zasadzie miru) to „widzieć oglądać”.

  3. Hanna Kuo 22 grudnia 2016 w 17:04- Odpowiedz

    Wielu Tajwańczyków jedzie do Japonii na narty. U nas niestety śniegu nie ma. :) A co do ogrzewania, chyba też będę jak te makaki siedzieć w gorących źródłach i czekać na wiosnę :D

    • Asia 22 grudnia 2016 w 17:23- Odpowiedz

      To tak jak my. Nie znosimy zimy!

  4. Sylwia 22 grudnia 2016 w 17:08- Odpowiedz

    Magia świąt jest silna w tych małpach

    • Asia 22 grudnia 2016 w 17:24- Odpowiedz

      Zdjęcia są akurat z końcówki marca, kiedy w Tokio już kwitły wiśnie, ale ok :)

  5. Sebastian 22 grudnia 2016 w 17:09- Odpowiedz

    Aż chciałoby się tam pojechać. Piękne zdjęcia ;)

    • Asia 22 grudnia 2016 w 23:45- Odpowiedz

      Mi do Japonii zawsze się chce jechać! Nie mam dość!

  6. Ania W 22 grudnia 2016 w 18:46- Odpowiedz

    świetne zdjęcia, świetna relacja :) a słowa śnieg w życiu nie napiszę ;)

    • Asia 22 grudnia 2016 w 20:36- Odpowiedz

      To nie jest trudny znak, ale poprzednio pokazywałam naprawdę bardzo łatwe :)

  7. blogierka 23 grudnia 2016 w 02:49- Odpowiedz

    Mega ciekawy wpis i cała ta seria.
    ps. A małpki rozbrajają totalnie! :D

  8. Traveling Rockhopper 24 grudnia 2016 w 19:57- Odpowiedz

    rewelacyjne ujecia! :)

  9. Justyna 25 grudnia 2016 w 00:35- Odpowiedz

    A na Hokaido właśnie największe opady śniegu od 50 lat !!!

    • Asia 25 grudnia 2016 w 12:44- Odpowiedz

      Wow, to trzeba jakieś zdjęcia pooglądać :)

  10. Katarzyna Mierzwa 28 grudnia 2016 w 19:52- Odpowiedz

    Małpką można pozazdrościć tylko wylegiwania się w gorących źródłach :) a te lodowe rzeźby to i ja bym chętnie zobaczyła, muszą świetnie wyglądać :)

  11. Pamar Travel 29 grudnia 2016 w 12:53- Odpowiedz

    Jaki cudny wpis. Najpierw chwila edukacji, a potem dwie wspaniałe śnieżne ciekawostki. Obydwa miejsca bardzo chciałabym zobaczyć. Zdjęcie zrelaksowanego makaka pływającego na plecach po prostu rozbraja, aż chce się do nich dołączyć

    • Asia 29 grudnia 2016 w 13:29- Odpowiedz

      To prawda, miało się ochotę wskoczyć do tego ciepłego źródła. Zresztą obok przy górskiej chatce był onsen dla ludzi i przyznam, że skorzystałam. :)

  12. Natalia 29 grudnia 2016 w 13:32- Odpowiedz

    O proszę, to ten festiwal, o którym co roku mówią w Telexpressie! Bardzo chciałabym kiedyś zobaczyć te śnieżne dzieła na żywo.

    • Asia 29 grudnia 2016 w 13:33- Odpowiedz

      My też. Zdjęcia, które obiegają świat są czadowe!

  13. Bookendorfina Izabela Pycio 29 grudnia 2016 w 13:49- Odpowiedz

    Japoński znak oznaczający śnieg uważam za jak najbardziej trafiony. Najpierw pada, kilka linii z kroplami, ale i też pod spodem stare już warstwy śniegu. Swoją drogą ciekawa jestem, jaki znak związany jest ze śnieżną lawiną. :)

    • Asia 29 grudnia 2016 w 15:08- Odpowiedz

      Ha ha ha! Dobre.
      A lawina śnueżna to 雪崩 (czyt. nadare)

      • Bookendorfina Izabela Pycio 31 grudnia 2016 w 18:43- Odpowiedz

        Oczywiście już mi się włączyć system obrazkowych skojarzeń, jak ja lubię takie zabawy, znaki zapamiętane już na długo. :)

  14. Diana z Pieniadzjestkobieta 29 grudnia 2016 w 17:27- Odpowiedz

    Śliczne zdjęcia, te małpki są rewelacyjne!

  15. DookolaPracy 30 grudnia 2016 w 14:51- Odpowiedz

    Nauka języków jest fascynująca, a japoński to już niemałe wyzwanie! Jak zaczynałaś z nauką tego języka?

    • Asia 30 grudnia 2016 w 16:19- Odpowiedz

      Od kursu w szkole japońskiego. Generalnie dalej tak się uczę.

  16. Dyrdymała 3 stycznia 2017 w 22:12- Odpowiedz

    Małpki są przerozkoszne, a na ten festiwal sama bym się kiedyś chętnie udała! Chociaż chyba w pierwszej kolejności wybrałabym małpki :)

    • Asia 3 stycznia 2017 w 22:23- Odpowiedz

      Czyli tak, jak my zrobiliśmy!

  17. Nieidealnaanna 5 stycznia 2017 w 19:14- Odpowiedz

    Małpki są przecudne. A śnieg w Japonii? Rzadkość :)

    • Asia 5 stycznia 2017 w 19:36- Odpowiedz

      Na wyspie Hokkaido śniegu zimą jest dużo. Tam jest klimat podobny do naszego. :)

  18. Marcin Okuniewicz 9 stycznia 2017 w 14:19- Odpowiedz

    Fajne są te małpki.
    Dzieki za przybliżenie tak odległej kultury.

    • Asia 10 stycznia 2017 w 00:52- Odpowiedz

      Staram się podzielić wiedzą o Japonii i jej kulturze, chociaż wiele jeszcze przede mną do odkrycia :)

Zostaw komentarz