Ciekawe miejsca w Japonii: wyspa Hashima / Gunkanjima (Nagasaki)

Tu jesteś:, Japonia 日本, Podróże, Podróże po JaponiiCiekawe miejsca w Japonii: wyspa Hashima / Gunkanjima (Nagasaki)

Ciekawe miejsca w Japonii: wyspa Hashima - Gunkanjima, prefektura Nagasaki

Ciekawe miejsca w Japonii: wyspa Hashima / Gunkanjima, prefektura Nagasaki

Zapraszamy na kolejny odcinek cyklu Ciekawe miejsca w Japonii. Dzisiejsza pocztówka z Japonii przedstawia wyspę Hashima znaną też jako Gunkanjima. Wyspa znajdują się niedaleko wybrzeży miasta Nagasaki. Dla niektórych widok tej specyficznej wyspy może być znajomy, bo pojawia się w filmie Skyfall z Jamesem Bondem.

 Wyspa Hashima / Gunkanjima

(prefektura Nagasaki)

Wyspa Hashima (端島) to maleńka wysepka na Morzu Wschodniochińskim położona około 15 km od miasta Nagasaki. Mówiąc maleńka, nie przesadzam. Wyspa ma powierzchnię 0,063 km² (jej wymiary to 48 metrów długości i 160 metrów szerokości). I o ile zawsze powtarzamy, że Japonia nie cała jest zabetonowana, to Hashima właśnie calutka została zabetonowana. Wyspa stanowiła bowiem wejście do szybu górniczego, którym wgłąb ziemi wkopywali się górnicy, by wydobywać węgiel kamienny. (Wkopali się aż na głębokość 600 metrów pod poziomem morza!) Co więcej górnicy ci na wyspie mieszkali i do tego mieszkali razem z całymi rodzinami. Dlatego na miejscu znajdowały się nie tylko zabudowania przemysłowe, ale także mieszkalne, a nawet szkoła, boisko, maleńka świątynia i cmentarz. Mówi się, że Hashima była jednym z najbardziej zaludnionych miejsc na świecie. W 1959 roku liczba mieszkańców wyspy wynosiła 5 259 osób!

Ciekawe miejsca w Japonii: wyspa Hashima / Gunkanjima (Nagasaki)

Kondi fotografuje Gunkanjimę

Jak powstał taki dziwny twór? Pierwsi ludzie osiedli na wyspie dopiero pod koniec XIX wieku, ponieważ odkryto na niej złoża węgla. Wyspę sztucznie powiększano. Rozbudowywano ją z materiału wykopanego z szybów; potem wznoszono kolejne betonowe konstrukcje. W czasach największej świetności na wyspie było aż 30 budynków mieszkalnych, 25 sklepów, 2 szpitale, wspomniana wcześniej szkoła, a nawet baseny. Obecnie Hashima to opuszczone miejsce. Japończycy uznali wydobywanie węgla kamiennego za nieopłacalne, ponieważ postawili na ropę oraz energię atomową i pozamykali elektrownie węglowe. Summa summarum, w 1974 roku, w ciągu kilku tygodni wszyscy się spakowali i opuścili wyspę na zawsze.

Hashima – miasto widmo

Obecnie Hashima to jedno ze słynniejszych „ghost town”, czyli „miast duchów”, „miast-widm”. Po latach zakazu wstępu, na wyspę zaczęto przywozić nawet turystów (w ramach ściśle kontrolowanych wycieczek; zwiedza się wyłącznie wybrane fragmenty wyspy). w 2008 roku, czyli na 4 lata przed naszą wizytą w prefekturze Nagasaki, zasugerowano wpisanie Hashimy na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Władze Korei Południowej sprzeciwiały się jednak temu, ponieważ w czasie II wojny światowej na wyspie przymusowo pracowali jeńcy, w tym między innymi Koreańczycy. W 2015 roku Hashima została jednak wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa jako”Przedmiot działalności rewolucji przemysłowej okresu Meiji: metalurgia, przemysł stoczniowy i górnictwo węgla kamiennego”.

Gunkanjima, czyli wojenny okręt

Druga nazwa, pod którą wielu turystów o wiele lepiej kojarzy tę wyspę to Gunkanjima (軍艦島). Słowo to dosłownie oznacza „wyspa – okręt wojenny”. Zabetonowana Hashima, zwłaszcza z daleka, przypomina stalowy okręt. Ciekawostką dla niektórych może być to, że w nazwie Gunkanjima pojawia się to samo gunkan (軍艦), co w gunkan maki zushi, czyli koszyczkach z płatków nori wypełnionych ryżem i ikrą ryb lub tatarem. Wszystko dlatego, że ten rodzaj sushi też przypomina Japończykom okręt wojenny. (Sprawdź, jak wyglądają jadalne  gunkany: Sushi dla początkujących: rodzaje sushi w Japonii.)

Gunkanjima w Skyfall, H Project, Dark Tourist

Ciekawe miejsca w Japonii: Hashima - Gunkanjima (Nagasaki)

My na tle Hashima (Gunkanjima), wrzesień 2012

Jakież było nasze zdziwienie, kiedy zaledwie miesiąc po powrocie z Japonii, oglądając w kinie film Skyfall (2012) o nowych przygodach Jamesa Bonda, w finałowej scenie ujrzeliśmy Hashimę… Okazało się jednak, że filmowa Hashima została komputerowo wygenerowana na podstawie zdjęć. Niemniej efekt był świetny! I chyba właśnie od premiery owego filmu wyspa zrobiła się słynna zagranicą. Swoje zrobił oczywiście też horror H Project / Hashima Project (2013) w reżyserii Piyapana Choopetcha.

Ostatnio Hashima ponownie zrobiła się modna, ponieważ odwiedził ją David Farrier w jednym z odcinków netflixowego serialu Dark Tourist (2018). Od tego czasu podobno nawiedza ją znacznie więcej turystów z Zachodu.

Nieskromnie przypomnę jednak, że byliśmy tam przed nimi wszystkimi! ;)

P.S. Jeśli bierzecie pod uwagę wizytę w Nagasaki, polecam obejrzeć ten odcinek Dark Tourist (odc. 2. pt. Japonia), bo może Was zainspirować do rejsu na Hashimę. My na pewno kiedyś tam wrócimy.


Ciekawe miejsca w Japonii – mapa atrakcji

Oto inne miejsca w Japonii, które także warto odwiedzić – kliknij na ikonę, a rozwinie się opis z linkiem do artykułu.

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…