Japonia po pandemii – co się zmieniło?

  • Widok na Roppongi i Tokyo Tower z tokijskiego rarusza

Japonia po pandemii – co się zmieniło w turystyce. Pandemia zmieniła życie nie tylko nasze – turystów i podróżników, ale także ludzi z sektora turystycznego. Przyszłe podróże, w tym podróże do Japonii, nawet po zażegnanej pandemii na pewno będą wyglądać inaczej. Prześledziłam kilka, głównie japońskich, stron i przygotowałam podsumowanie tego, co się zmieniło w turystyce z punktu widzenia Japonii. Napisałam też, jak obecnie wygląda sytuacja w Japonii pod względem pandemii.

Japonia po pandemii

Co się zmieniło w turystyce?

Poniżej znajduje się analiza najnowszych (marcowych) oficjalnie opublikowanych statystyk i podstawowych danych dotyczących turystyki w Japonii, w tym statystyk przyjazdów i ruchu transgranicznego oraz wybrane trendy gospodarcze. W dalszej części artykułu znajdują się informacje o podróżach Japończyków podczas Złotego Tygodnia 2021 i czwartej fali koronawirusa w Japonii. Następnie zawarłam informacje o sczepieniach przeciwko COVID-19 w Japonii. Dalej – o wpływie turystyki na PKB Japonii, stratach spowodowanych wykluczeniem zagranicznych turystów z udziału w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Tokio oraz o najnowszych komunikatach rządu Japonii.

Ilu obcokrajowców przyjeżdża obecnie do Japonii w porównaniu do lat ubiegłych?

Według aktualnego Biuletynu Informacji Turystycznej (観光データ速報), Biura Imigracyjnego Japonii (法務省出入国在留管理庁) oraz JNTO (Japan National Tourism Organization) szacuje się, że Japonię w marcu 2021 r. odwiedziło 12 300 obcokrajowców, co oznacza spadek o 93,6% w porównaniu do danych z marca 2020 roku. Natomiast liczba obywateli Japonii opuszczających Japonię w marcu 2021 r. wyniosła 28 896, co oznacza spadek o 89,4% w porównaniu do marca ubiegłego roku. Ale liczby z marca 2020 (początek pandemii) i tak stanowią ułamek tego, co zarejestrowano w poprzednich latach, kiedy miesięcznie przyjeżdżało do Japonii 2 – 3 milionów gości zagranicznych. Iz roku na rok notowano tendencję wzrostową. Tak to wyglądało w marcu lat ubiegłych:

  • 2017 rok – 2,21 miliona gości zagranicznych,
  • 2018 rok – 2,61 miliona,
  • 2019 rok – 2,76 miliona.
  • 2020 rok – 196,3 tysiąca,
  • 2021 rok – 12,3 tysiąca.

W kolejnych po marcu miesiącach 2020 roku do Japonii przybywało jeszcze mniej obcokrajowców (1,6 – 4,0 tysiąca miesięcznie). Sytuacja zmieniła się nieco na plus w miesiącach zimowych, aż w grudniu nastąpiła kumulacja – przyjechało 58,7 tysiąca obcokrajowców. Należy pamiętać, że w większości były to osoby mające w Japonii koneksje rodzinne lub załatwiające sprawy biznesowe, dyplomatyczne. Szczegółowe dane znajdują się na poniższym wykresie.

Japonia po pandemii - turyści w Japonii

Liczba gości zagranicznych miesięcznie odwiedzających Japonię w latach 2017 – 2021 (wg JNTO); uwaga: 1 万 (jeden man) = 10 tysięcy, zatem 200万 = 2 miliony; 月 to oznaczenie miesiąca (1月 to „styczeń”, 2月 to „luty”, itd.)

Z jakich krajów obcokrajowcy przyjeżdżają do Japonii?

Według najnowszych danych udostępnionych przez JNTO (tj. dla marca 2021 r.) do Japonii przyjechały osoby z następujących, głównie azjatyckich krajów (w nawiasie liczba gości – kraje uszeregowałam począwszy od najliczniej odwiedzających Japonię):

  • Chińska Republika Ludowa (🇨🇳): 4 tys.
  • Korea (🇰🇷): 2 tys.
  • Indie (🇮🇳): 0,7 tys.
  • Tajwan (🇹🇼): 0,6 tys.
  • USA (🇺🇸): 0,6 tys.
  • Indonezja (🇮🇩): 0,3 tys.
  • Filipiny (🇵🇭): 0,2 tys.
  • Wietnam (🇻🇳): 0,2 tys.
  • Zjednoczone Królestwo (🇬🇧): 0,2 tys.
  • Malezja (🇲🇾): 0,1 tys.
  • Tajlandia (🇹🇭): 0,1 tys.
  • Hongkong (🇭🇰): 0,06 tys.
  • Singapur (🇸🇬): 0,06 tys.

Z krajów europejskich (Francji, Hiszpanii, Niemiec, Włoch), Rosji, Kanday i Australii przybyli goście w liczbie mniejszej niż 100 osób/kraj. W większości przypadków wymienione wyżej liczby stanowią ok. 1 – 2% liczby gości przybywających miesięcznie do Japonii z danego kraju przed pandemią koronawirusa.

A gdzie jeżdżą obywatele Japonii podczas pandemii?

Jako ciekawostkę dodam, że najwięcej osób podróżuje z Japonii na Hawaje oraz na sąsiedni Tajwan (mniej więcej po tyle samo – około tysiąca podróżujących w marcu br.), do Singapuru (około 0,6 tys.) i Tajlandii (około 0,2 tys.). Japończycy najczęściej wylatywali z lotniska Narita (NRT), tokijskiego lotniska Haneda (HND) i lotniska Kansai pod Osaką (KIX). Nieliczne loty obyły się z Fukuoki (FUK) oraz Chūbu/Nagoja (NGO).

Chram shito Jinguashi w pobiżu kopali złota, Jiufen, Tajwan

Japoński chram shitō Jinguashi w Jiufen na Tajwanie to miejsce od zawsze chętnie odwiedzane przez japońskich turystów

Sytuacja w sektorze turystycznym w Japonii

Jak to się przekłada na przemysł turystyczny w Japonii? Bo przecież nie ma możliwości, żeby tak drastyczny spadek liczby zagranicznych turystów, a także lockdowny poszczególnych prefektur uniemożliwiające podróże krajowe nie odbiły się na branży turystycznej, w tym noclegowej oraz branży gastronomicznej.

W celu zaradzenia ekonomicznym skutkom pandemii, rząd japoński sponsorował mocno reklamowaną kampanię Go To Travel, która zakładała 50% dofinansowania kosztów podróży krajowych. Program został jednak zawieszony po gwałtownym wzroście liczby zachorowań na COVID-19.

Restauracja w Kioto

Wiele restauracji w Japonii nie przetrwało pandemii (restauracja w Kioto, 2012)

Aby zredukować wpływ kolejnej (czwartej) fali koronawirusa japoński rząd wprowadził tzw. „stan wyjątkowy” w stołecznej prefekturze tokijskiej oraz prefekturach Kioto, Osaka i Hyōgo. Stan ten dotyczył okresów od 5 do 10 kwietnia oraz od 25 kwietnia do 11 maja 2021 r. W rezultacie ruch z/do obszaru metropolitalnego Tokio oraz regionu Kansai został znacznie ograniczony. Jest to jednak mniejsze obostrzenie w porównaniu do zeszłego roku, kiedy stan wyjątkowy wprowadzono praktycznie w całym kraju.

Golden Week 2021

Pomimo nowych obostrzeń, znaczna liczba Japończyków zaplanowała na przełom kwietnia i maja i realizowała podróże krajowe w związku z obchodami  Złotego Tygodnia (Golden Week), który w tym roku – po uwzględnieniu dni świątecznych oraz dodatkowo pobranych dni wolnych w okolicach weekendów – można było znacznie „wydłużyć” (aż do 11 dni).

Tutaj należy wspomnieć, że Golden Week to w Japonii od zawsze okres bardzo wzmożonej turystyki krajowej; to taka „japońska majówka”. Rezerwacje hotelowe, kolejowe i samolotowe, rezerwacje w słynnych restauracjach oraz zapisy na atrakcje turystyczne robione są przez Japończyków na wiele miesięcy wcześniej. Ceny za noclegi w hotelach w okresie Golden Week  bywają nawet kilkukrotnie wyższe niż „normalnie”. Podczas Złotego tygodnia przedsiębiorcy z branży turystycznej pozyskują znaczną część rocznego przychodu.

Możliwość uzyskania wyjątkowo długiego urlopu w okolicach tegorocznego Golden Week stanowiła dla Japończyków bardzo atrakcyjną opcję. JTB Tourism Research & Consulting Co. na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród Japończyków oraz analizy wskaźników ekonomicznych i statystyk turystycznych podało szacunkową liczbę podróżnych i wielkość konsumpcji w czasie GW 2021. Szacunki dotyczyły jedno- i kilkudniowych podróży w okresie między 25 kwietnia i 5 maja 2021 r. i zostały odniesione do statystyk z lat ubiegłych.

Z uwagi na potencjalnie długi urlop liczbę podróżnych oszacowano jako prawie dwukrotnie wyższą (190,0%) w porównaniu do 2020 roku, tj. 9,5 mln. Średni koszt podróży na osobę oszacowano na 32 300 jenów (ok. 1 100 zł, co stanowi 112,5% względem 2020 r.), a całkowitą konsumpcję podczas podróży krajowych oszacowano na 306,9 mld. jenów (213,8% względem 2020 r.).

Jednak w porównaniu do czasów sprzed pandemii wartości te nie wysokie. Liczba podróżnych to zaledwie 39,6%, a całkowita konsumpcja przy okazji podróży krajowych to 35,6% tego, co zanotowano w roku 2019. Oszacowano, że rzeczywista kwota konsumpcji turystycznej podczas Golden Week po pandemii spadła o 555,1 miliarda jenów.

Japonia po pandemii. Ogród przy Złotej Świątyni, Kioto, prefektura Kioto

Złota Świątynia (Kinkaku-ji), Kioto, prefektura Kioto, region Kansai

Jak wyglądają podróże w Japonii po pandemii?

Oczywiście podróże po Japonii organizowane są teraz inaczej – z priorytetowym uwzględnieniem środków zapobiegania zarażeniu się COVID-19. Co więcej:

  • Istnieje tendencja do wybierania miejsc docelowych i miejsc noclegowych, które w jak największym stopniu pozwalają uniknąć kontaktu z innymi podróżnymi i mieszkańcami.
  • Unika się krótkich wycieczek po okolicy i potencjalnie zatłoczonych miejsc/atrakcji.
  • Preferowane jest podróżowanie prywatnymi samochodami.
  • Koszty noclegów są nieco wyższe – zarówno z uwagi na ograniczoną liczbę noclegów w danym regionie, jak i konieczność zapewnienia w obiektach dodatkowej ochrony przed infekcją COVID-19.

➡️ Przeczytaj także: Czy Airbnb działa w 2021? Airbnb i koronawirus

  • Wiele atrakcji turystycznych (muzea, parki rozrywki) jest nieczynnych do odwołania.
  • Wiele restauracji – liczących po kilkadziesiąt lat, które przetrwały wielki japoński kryzys, zostało zamkniętych na stałe.

Znajomi Japończycy, którzy ostatnio kilkukrotnie podróżowali między Tokio i Sapporo wspominają o praktycznie pustych samolotach na lotach wewnętrznych. (Informacje odnośnie lotów linii lotniczych ANA.)

Kiyomizudera, czerpaki do wody dezynfekowane UV

Czerpaki do picia wody dezynfekowane światełem ultrafioletowym w światynii Kiyomizudera w Kioto

Czwarta fala COVID-19 po Złotym Tygodniu i trzeci stan wyjątkowy

Obecnie Japonia doświadcza czwartej fali koronawirusa – jest to właśnie skutek podróży odbytych w kwietniu i maju. Codziennie odnotowuje się po kilka tysięcy zachorowań (podobnie jak w trzeciej fali pod koniec 2020 r.), chociaż liczba zachorowań od początku czerwca powoli się zmniejsza. W chwili pisania tego artykułu w Japonii chorych na COVID-19 jest prawie 34 tysiące (co daje sumarycznie ponad 775 000 pozytywnych przypadków koronawirusa od początku pandemii). Aktualny stan zachorowań/wyzdrowień można sprawdzać na stronie covid19japan.com.

Wzrost zachorowań sprawił, że rząd japoński ogłosił kolejny stan wyjątkowy obejmujący już nie tylko prefektury Tokio, Kioto, Osaka i Hyōgo, ale także prefektury Aichi i Fukuoka, a w kolejnych obostrzeniach – prefektury Hokkaido, Okayama, Okinawa i Hiroszima. Jak podaje Kyodo News, stan wyjątkowy w Japonii ma trwać do 20 czerwca.

Szczepienia przeciwko COVID-19 w Japonii

Jak podają Nikkei AsiaNHK World, szczepionka Pfizer-BioNTech została zatwierdzona przez japoński rząd do stosowania w lutym tego roku, a szczepionki Moderna i AstraZeneca – w maju. W pierwszej kolejności zaszczepiono personel medyczny, a wśród ogólnej populacji szczepionki są rozpowszechniane (dopiero!) od 12 kwietnia. Premier Yoshihide Suga oznajmił, że Japonia ma nadzieję zaszczepić wszystkich chętnych do końca listopada (więcej na ten temat: The Mainichi). Niestety tych chętnych nie jest aż tak znowu dużo. Wielu Japończyków uważa, że nie powinni się szczepić „obcymi” szczepionkami i że Japonia powinna opracować własną szczepionkę.

Turystyka a PKB Japonii

W opracowaniu, które powstało na temat Japonii przed pandemią, pt. The future of Japan’s tourism: Path for sustainable growth towards 2020 (Przyszłość japońskiej turystyki: droga do zrównoważonego wzrostu do roku 2020) stwierdzono, że turyści zagraniczni nie mają jeszcze pełnej świadomości odnośnie atutów Japonii – jej atrakcji i zasobów przyrodniczych i kulturowych. Oczekiwano, że branża turystyczna w Japonii będzie się jeszcze mocno rozwijać, a tzw. turystyka przyjazdowa (ang. inbound tourism) będzie kluczowym sektorem, który pozwoli uzyskać przyspieszony wzrost PKB Japonii.

Do tej pory udział turystyki przyjazdowej w PKB Japonii nie był znaczny. W 2019 roku turystyka ogólnie stanowiła około dwóch procent całkowitego PKB Japonii, z czego wydatki Japończyków na podróże krajowe wygenerowały 81 procent (czyli 1,6% PKB), a wydatki turystów zagranicznych – zaledwie 19 procent (czyli 0,4% PKB).

Aktualnie wzrost realnego PKB Japonii w pierwszym kwartale 2021 roku jest ujemny. Kwartalnie notuje się spadek na poziomie 2,5 punktu, a w kontekście rocznej stawki – spadek o 11,2 punktu (dane z tourism.jp).

Straty spowodowane wykluczeniem zagranicznych widzów z udziału w olimpiadzie

Oczywiście spodziewano się, że Letnie Igrzyska Olimpijskie 2020 znacznie przyczynią się do zwiększenia zainteresowania zagranicznych turystów Japonią; spodziewano się, że kolejne miliony obcokrajowców odwiedzą Kraj Kwitnącej Wiśni. Obcokrajowców, którzy być może sami nigdy by nie wybrali tej destynacji podróżniczej, gdyby nie chęć kibicowania sportowcom. Decyzja o wykluczeniu zagranicznych widzów z udziału w igrzyskach olimpijskich i paraolimpijskich (mająca na celu zapobieżenie rozprzestrzenianiu się nowych wariantów koronawirusa) musiała być bardzo trudna dla rządu Japonii, który teraz – jak pisze Japan Times: „będzie musiał zrewidować swoją strategię wzrostu, biorąc pod uwagę, że oczekiwania dotyczące ożywienia japońskiej gospodarki z uwagi na przyjeżdżających gości były wysokie”. Podczas gdy roczne odroczenie igrzysk spowodowało wzrost kosztów do co najmniej 1,64 biliona jenów, komitet organizacyjny spodziewał się zarobić 90 mld jenów ze sprzedaży biletów. Jeszcze do niedawna oczekiwano, że pomimo pandemii do Japonii wjedzie około 1 miliona zagranicznych widzów, a w samej Japonii sprzedano około 4,45 miliona biletów. Tymczasem już na początku marca złożono wnioski o zwrot pieniędzy za około 1/5 biletów.

Japoński rząd pełen optymizmu

Tymczasem japoński rząd w swoim miesięcznym raporcie gospodarczym z kwietnia 2021 r. ocenia, że „Japońska gospodarka wykazuje słabość niektórych elementów, chociaż nadal rośnie w trudnej sytuacji z powodu koronawirusa (COVID-19)”, a jednocześnie, że „oczekuje się, że gospodarka będzie wykazywać ożywienie, wspierane przez efekty polityki i poprawę w gospodarkach zamorskich„.

Pozostaje tylko wierzyć w ich optymistyczne wizje! Także we wspomniane wcześniej oczekiwanie, że do końca jesieni zaszczepią wszystkich chętnych Japończyków. Tymczasem dla obywateli 159 krajów, w tym Polski, wyjazdy turystyczne do Japonii są cały czas niedostępne. (Na stronie Japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych – MoFA można sprawdzić aktualną listę krajów, z których obowiązuje zakaz wjazdu.) Do Japonii jeżdżą przede wszystkim osoby, które pomimo tego, że nie mają  japońskiego obywatelstwa (które trudno uzyskać, zwłaszcza, że do jego uzyskania konieczne jest zrzeczenie się wszelkich innych obywatelstw), mają status tzw. rezydenta. Chociaż nawet w przypadku rezydentów wprowadzono zakaz re-entry, czyli ponownego wjazdu do Japonii z kilku krajów (lista na tej samej stronie MoFA, co wyżej).

Widok na Roppongi i Tokyo Tower z tokijskiego rarusza

Widok na Roppongi i Tokyo Tower z tokijskiego rarusza

Japonia po pandemii – co dalej?

Podsumowując: aktualnie sytuacja japońskiej turystyki jest bardzo kiepska (jak zresztą i w innych krajach). Japonia stara się okiełznać czwartą falę pandemii koronawirusa z jej nowymi, bardziej zaraźliwymi szczepami. Jednak późne wprowadzanie szczepionek, których dystrybucją się teraz zajmą, opóźni ożywienie gospodarki i rozwój turystyki. Pomimo szafowania modnymi sformułowaniami jak „mikroturystyka” czy  „turystyka zrównoważona”, które ostatnio spotyka się w mediach, trudno jest spodziewać się spektakularnego rozwoju. Analitycy z JTB Tourism Research & Consulting Co. twierdzą, że „rynki i nawyki konsumpcyjne są zazwyczaj zaburzone w czasach kryzysów, ale większość z tych zmian jest tymczasowa”, ale trudno będzie przekonać ludzi (zarówno Japończyków, jak i zagranicznych turystów) do masowego odwiedzania japońskich atrakcji, jak to miało miejsce przed pandemią.

Inną kwestią jest to, że trudno przewiedzieć, kiedy granice Japonii otworzą się dla zagranicznych, w tym polskich turystów (będziemy informować o ważnych zmianach tutaj i na grupie dyskusyjnej Japonia budżetowo – tanie podróżowanie) i co zastaniemy w Japonii, kiedy tam wreszcie dotrzemy. Sami spodziewamy się, że Japonia po pandemii to będzie już inna Japonia, niż ta, którą znamy.

Japonia po pandemii - co dalej?

Byłem tu. Tony Halik. Shinjuku, Tokio

 

P.S. Artykuł powstał w oparciu o informacje dostępne na stronach mofa.go.jp. tourism.jp, jnto.go.jp, covid19japan.commckinsey.com, statista.com, japantimes.co.jp, kyodonews.net, asia.nikkei.com, nhk.or.jp/nhkworld, japan-guide.com.


Polub nasze profile na Facebooku i obserwuj nasz kanał ▶️ YouTube.


Podoba Ci się to, co robimy?! Postaw nam kawę! Będziemy mieć energię, by tworzyć kolejne treści dla Ciebie!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

O autorze:

Pracuje na Politechnice Warszawskiej jako adiunkt. W wolnym czasie bloguje o podróżach i gotowaniu; z uporem maniaka uczy się japońskiego i chińskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…