Japońskie laleczki kokeshi …i konkurs

Tu jesteś:, KonkursJapońskie laleczki kokeshi …i konkurs

Osobiście uwielbiam kokeshi i bardzo chciałam przywieźć jedną jako pamiątkę z mojej pierwszej podróży do Japonii. Udało się! Kupiłam wtedy piękną drewnianą kokeshi i to taką, jaką sobie wymarzyłam – czarną, ozdobioną delikatnym motywem sakury. Wypatrzyłam ją w maleńkim sklepiku w dzielnicy Asakusa, upchniętą gdzieś z tyłu gablotki za białymi, różowymi i czerwonymi, czyli bardziej popularnymi kokeshi… Co to jest kokeshi? To malutka laleczka z drewna, która symbolizuje młodość, dziewczęcość, stanowi amulet zapewniający przychylność bogów. Kokeshi daruje się w geście przyjaźni, miłości, ale też np. z okazji narodzin, aby zapewnić dziecku dobry los i szczęście. Jest to też wyjątkowy pomysł na pamiątkę lub prezent z Japonii – zwłaszcza dla kobiety.

Tradycja tworzenia laleczek kokeshi (こけし – czyt. „kokesi”, nie „kokeszi”) wychodzi się z północnego wschodu Japonii, z regionu Tōhoku, obejmującego prefektury Aomori, Akita, Iwate, Yamagata, Fukushima i Miyagi (z których do tej pory odwiedziliśmy tylko Miyagi, ale przejeżdżaliśmy też przez Fukushimę – zobacz postęp realizacji projektu 47 prefektur Japonii). Obecnie kokeshi wytwarza się w całej Japonii, ale w zależności od regionu różnią się one nieco kształtem i zdobieniem, przy czym w dalszym ciągu najpopularniejsze są laleczki pochodzące z prefektury Miyagi – ze słynącej ze wspaniałych onsenów (łaźni) wioski Naruko. Przy jednej z uliczek tej wioski znajduje się mnóstwo warsztatów i sklepów z laleczkami, a samą uliczkę nazwano nie inaczej niż Kokeshi-dōri („Uliczka kokeshi„). Niezależnie od regionu i stylu wszystkie kokeshi mają cylindryczny tułów (zazwyczaj nie mają rączek ani nóżek), z którego wystaje zgrabna główka – okrągła z malowanymi lub z drewnianymi włosami. Ten cylindryczny kształt tułowia kokeshi nawiązuje do idealnej (w oczach Japończyków) kobiecej figury – bez wystających piersi, bez zaznaczonej talii. Do uzyskania takiej figury dąży się, ubierając kobiety w kimona, mocno obwiązując je pasami obi.

Kokeshi też są ubrane w piękne „kimona” – ręcznie namalowane z uwzględnieniem popularnych i lubianych w Japonii motywów – kwiatu wiśni, gałązek bambusa, listków klonu momiji, płatków śniegu – wzorami odpowiadającymi poszczególnym porom roku. Widziałam też kokeshi z wizerunkiem karpia (jap. koi), który w wielu krajach Azji uznawany jest za znak szczęścia i siły, a także świętej góry Fuji-san. Jak wspomniałam, laleczki kokeshi często spotyka się w malowaniu („kimonach”) czerwonym i różowym, bo te kolory – zwłaszcza czerwony – w azjatyckich kulturach oznaczają powodzenie i szczęście. Widywałam też kokeshi białe (biel symbolizuje młodość), a czasami też niebieskie i zielone oraz czarne – jak ta moja.

Kokeshi_Kids

Laleczki kokeshi: pomarańczowa, czerwona i biała [fot.THOR/Wikimedia Commons]

Nie jest do końca jasne, skąd wzięła się nazwa „kokeshi” i co oznacza. Słowo „kokeshi” obecnie zapisuje się nie znakami kanji, lecz alfabetem hiragana (czym się różną te alfabety przeczytasz m.in. tutaj) – こけし. Zapis ten, jako oficjalnie obowiązujący, ustalono dopiero w 1939 roku – podczas wystawy laleczek we wypomnianym już Naruko. Podejrzewa się, że termin kokeshi pochodzi od słów „drewno” ( – jedno z czytań tego kanji to „ko”) lub „mały” ( – ponownie jedno z czytań to „ko”) oraz „lalka” (芥子 keshi) [źródło tych etymologicznych rewelacji to Wikipedia – trudno mi jest je na razie zweryfikować, ale postaram się to zrobić].

Obecnie jestem w posiadaniu kilku kokeshi (moja kolekcja cały czas się powiększa), ale mam dwie ulubione laleczki… Tę czarną, przywiezioną z pierwszej podróży do Tokio oraz drugą, białą, którą dostałam w prezencie od mamy. Kupiła ją we Francji, w Chamonix, ale laleczka jest jak najbardziej made in Japan. :)

Kokeshi to wyjątkowy pomysł na pamiątkę lub prezent z Japonii – zwłaszcza dla kobiety. Ale przy zakupie zwróćcie uwagę, czy laleczka faktycznie wykonana jest z drewna, a nie jakiegoś tworzywa, bo i takie niestety coraz częściej trafiają się na straganach z pamiątkami. Na rynku pojawia się też coraz więcej drobiazgów z motywem kokeshi. Moim zdaniem rzeczy te są przeurocze – jak np. mój śliczny notesik, który dostałam w prezencie od Izabeli z Fragmentatora (nie mam aktualnie do przy sobie, ale wrzucę zdjęcie). ❤️

Konkurs „Kokeshi”

Razem z Anią z Anna’s Nippon przygotowaliśmy dla Was mały konkurs, w którym do wygrania jest świetna torba z wizerunkiem laleczki kokeshi lub kotka meneki neko – wzór do wyboru – wykonana według projektu Ani.

Co trzeba zrobić, by wziąć udział w konkursie? Wystarczy być fanem naszego bloga Byłem tu. Tony Halik. oraz marki Anna’s Nippon na Facebooku i odpowiedzieć na proste pytanie konkursowe: którą torbę Anna’s Nippon wybierasz jako swoją nagrodę i dlaczego właśnie tę? (wyboru należy dokonać spośród asortymentu dostępnego w sklepie Anna’s Nippon w serwisie DaWanda). Najciekawszą i najbardziej kreatywną odpowiedź nagrodzimy wskazaną przez zwycięzcę torbą. Odpowiedzi na pytanie konkursowe (wraz z imieniem i nazwiskiem/nickiem oraz adresem e-mail przypisanymi do konta Facebook, z którego wcześniej „polubiono” obie strony fanpage) należy przesłać przez formularz zgłoszeniowy, znajdujący się pod tym postem do 30.05.2016 r. (do godz. 23:59 czasu środkowoeuropejskiego GMT + 01:00). Wyniki ogłosimy 01.06.2016 r. na blogu. Szczegółowy regulamin konkursu.

 

annas-nippon

Wzory toreb Anna’s Nippon – jedna z nich to nagroda w naszym konkursie

Zgłoszenie konkursowe

    1. Bądź fanem naszego bloga:

    2. Bądź fanem Anna’s Nippon:

    3. Wyślij odpowiedź na pytanie konkursowe poprzez formularz zgłoszeniowy:

KONKURS ZAKOŃCZONY!
Wyniki opublikujemy 01.06.2016 r.

Autor: | 2018-05-25T09:44:54+00:00 19.05.2016|Kategorie: Japonia 日本, Konkurs|30 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…