Czerwiec-lipiec-sierpień 2016. Co się u nas działo?

Tu jesteś:Czerwiec-lipiec-sierpień 2016. Co się u nas działo?

Ohayo gozaimasu!
Dzisiaj wracamy do Was z nową porcją podróżniczo-kulinarno-kulturalnych opowieści!
W poprzedni weekend wróciliśmy z kolejnej wyprawy do Japonii, podczas której udało nam się dotrzeć do cudownej wyspy Yakushima pełnej mchu i wielotysięcznych cedrów oraz odwiedzić kilka niesamowitych onsenów – gorących siarkowych źródeł i zjeść dużo surowych ryb. Wcześniej – w lipcu – odkrywaliśmy m.in. uroki polskich siarkowych źródeł w Solcu-Zdroju i Busku-Zdroju. W międzyczasie opowiadaliśmy też o naszych podróżach do Japonii w krakowskiej Kociej Kawiarni Kociarni, w warszawskim  Muzeum Azji i Pacyfiku i w podróżniczym programie w TVN BiS. Zaliczyliśmy też wiele edycji Nocnego Marketu, gdzie odkrywaliśmy nowe azjatyckie smaki, odwiedziliśmy kilka knajpek i po raz kolejny wzięliśmy udział w festiwalu muzyki, który odbywa się w gotyckim zamku na Dolnym Śląsku oraz Korea Festival w Warszawie… I to wcale nie wszystko. Zapraszamy na podsumowanie lata – czerwca, lipca i sierpnia – w telegraficznym skrócie!

3-5 czerwca – Blog Conference Poznań

Pierwszy weekend czerwca spędziliśmy w Poznaniu, gdzie dokształcaliśmy się na temat blogowania podczas Blog Conference Pozań, a w chwili wolnej od wykładów odkrywaliśmy uroki miasta. Przy okazji zeszłorocznej edycji konferencji BCP trafiliśmy do wielu knajpek, które bardzo pozytywnie nas zaskoczyły (zeszłoroczna lista naszych ulubionych knajpek i pubów w Poznaniu). W tym roku kilka miejsc odwiedziliśmy ponownie, ale sprawdziliśmy też nowe miejscówki, w tym polecany nam przez wielu YetzTu serwujące zupy inspirowane japońskim rāmenem.

11 czerwca – Korea Festival 2016 w Warszawie

W czerwcu mieliśmy okazję nieco się zbliżyć do koreańskiej kultury podczas  Korea Festival – imprezy odbywającej się rokrocznie w warszawskim Parku Agrykola. Zbliżaliśmy się głównie kulinarnie, ponieważ w ramach festiwalu wystawiają się chyba wszystkie koreańskie restauracje z Warszawy i okolic (szczególnie smaczne wydało nam się kimchi z liści musztardowca serwowane przez naszą ulubioną Koreanę), ale oglądaliśmy też ciekawe show w wykonaniu słynnej grupy koreańskich komików Nanta (난타), którzy podczas przedstawienia rewelacyjnie pokazali koreańską sztukę perkusji samul nori, obejrzeliśmy zabawny film pt. Jak ukraść psa? (wcale nie kradziono go w celach spożywczych!) w reżyserii Sungho Kim oraz zbieraliśmy inspiracje do planowanego wyjazdu do Korei Południowej (serdecznie dziękujemy Centrum Kultury Koreańskiej za przewodniki!). Poniżej kolka zdjęć z Korea Festival 2016.

25 czerwca – warsztaty z Japończyk Gotuje: okonomiyaki

Już po raz drugi mieliśmy przyjemność brać udział w warsztatach zorganizowanych przez japońskiego senseia znanego w internecie jako Japończyk Gotuje. Za pierwszym razem przygotowywaliśmy makaron do zupy rāmen, tym razem sensei uczył nas przyrządzać japońskie placki z kapustą – okonomiyaki na dwa sposoby (Kansai styleHiroshima style) oraz kulki z ośmiornicą, czyli tzw. takoyaki, którymi zawsze zażeramy się w Osace. Na naszym blogu znajdziecie przepis na okonoomiyaki prosto od Japończyka! Gorąco polecamy przepis ów wypróbować, bo jest prosty, a okonomiyaki – przepyszne!

okonomiyaki-cooking

Okonomiyaki Hiroshima Syle – jedna z naszych ulubionych japońskich potraw!

27 czerwca – pokaz naszych zdjęć z Japonii w Kociej Kawiarni Kociarnia w Krakowie

Pamiętacie Kocią Kawiarnię Kociarnię? To pierwsza w Polsce tzw. neko cafe, czyli kawiarnia, w której można się napić kawy w towarzystwie uroczych kotów. Gorąco kibicowaliśmy jej powstaniu. Kociarnia znajduje się w Krakowie przy ul. Krowoderskiej 48 i to właśnie tam w ostatnich dniach czerwca opowiadaliśmy kocim miłośnikom o podróżach w naturalne zakątki Japonii.

btth-kocia-kawiarnia-kociarnia

Byłem tu. Tony Halik. zawitał z opowieściami o naturalnych zakątkach Japonii w Kociej Kawiarni Kociarni

10 lipca – pokaz naszych zdjęć z Japonii w Muzeum Azji i Pacyfiku

Na początku lipca, w warszawskim Muzeum Azji i Pacyfiku odbyła się impreza inspirowana japońskim Festiwalem Gwiazd – Tanabata z Pragi, w ramach której prezentowaliśmy slajdowisko pt. Podróże po Japonii: od Tokio po Okinawę, tj. fotoreportaż z kilku wyjazdów do Kraju Kwitnącej Wiśni. Jeszcze raz dzięki wszystkim za obecność (chodzą słuchy, że w imprezie wzięło udział około 1000 osób!) Nasze slajdowisko było emitowane LIVE przez facebooka, ale jak najbardziej można je jeszcze obejrzeć (post z nagraniem video; film można obejrzeć też w jakości HD na Facebooku).

pokaz zdjęć wykład o podróżach po Japonii - organizacja wyjazdu do Japonii - Byłem tu. Tony halik.

Podróże po Japonii: od Tokio po Okinawę – fotoreportaż z kilku wyjazdów do Kraju Kwitnącej Wiśni

15-24 lipca – Do wód: Solec-Zdrój i Busko-Zdrój

W lipcu udało się wreszcie wybrać na prawdziwy urlop. Wybór padł na moje rodzinne strony – województwo świętokrzyskie, gdzie najpierw w pięknych Kielcach, potem w uroczych miejscowościach z siarkowymi źródłami regenerowałam siły i zbierałam nowe na kolejną wyprawę do Azji. Serdecznie polecam Solec-ZdrójBusko-Zdrój i kąpiele w tamtejszych wodach bogatych w siarczki, których dobroczynne działanie było znane już sto lat temu, o czym można się dowiedzieć np. odwiedzając fantastyczną wystawę w siedzibie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Solec Zdrój.

29-31 lipca – Castle Party Dark Independent Festival

Wizyta na Dolnym Śląsku na przełomie lipca i sierpnia to już nasza tradycja. Od kilkunastu lat jeździmy do Bolkowa (a przy okazji odwiedzamy też Wrocław), by uczestniczyć w Castle Party – Dark Independent Festival. Nie inaczej było i w tym roku, zwłaszcza, że podczas festiwalu występowała niekwestionowana gwiazda – kultowy angielski zespół Fields of Nephilim. Koncert „Fieldsów” był niesamowity – zarówno pod względem muzycznym, jak i wizualnym – niech żałuje, ten, kto nie był! Organizatorzy już powoli zdradzają lineup kolejnej edycji.
Przeczytaj nasz artykuł o bolkowskim zamku i festiwalu Castle Party.

8 sierpnia – Byłem tu. Tony Halik. w TVN BiS

Dzień przed wyjazdem do Japonii – pomiędzy pakowaniem i ostatnimi formalnościami przed urlopem – wzięliśmy udział w audycji pt. Pokaż nam światTVN Biznes i Świat, gdzie na szybko udzieliliśmy kilku wskazówek odnośnie podróżowania do/po Kraju Kwitnącej Wiśni. Nagranie można zobaczyć tutaj: Na japońskich szlakach. Praktyczne porady.

tvn-bis-btth_IMG_0954

Team Byłem tu. Tony Halik. podczas nagrania dla TVN BiS

P.S. To było nasze drugie wystąpienie w telewizji (poprzednio opowiadaliśmy o zaletach korzystania z systemu tanich noclegów Airbnb – przeczytaj nasz artykuł wyjaśniający, co to jest Airbnb, jak działa i dlaczego warto z niego korzystać i przyjmij od nas zniżkę 20$ na noclegi).

9-26 sierpnia – Japonia!

W sierpniu ponownie (Aśka po raz szósty, Kondi po raz trzeci!) odwiedziliśmy piękną Japonię. Jak zwykle odwiedziliśmy kilka znanych i lubianych przez nas miejsc, czyli Tokio, OsakęKioto, w których właśnie celebrowano jeden z najważniejszych japońskich festiwali – Obon (przeczytaj relację z obchodów Obon w najstarszej świątyni buddyjskiej w Osace, Shitennō-ji), moczyliśmy się w licznych gorących źródłach w KagoshimieBeppu, ale także odkrywaliśmy zupełnie nowe miejsca, w tym udało nam się dotrzeć do cudownej wyspy Yakushima pełnej mchu i wielotysięcznych cedrów, z japońskimi przyjaciółmi pojechaliśmy do Kamakury z posągiem Wielkiego Buddy (do której odwiedzenia zainspirował nas film Nasza młodsza siostra) i na wyspę Enoshima, wybraliśmy się do Yokohamy, w której odbywał się festiwal Pikachu (Pikachu Tairyou Hassei-Chu) oraz odwiedziliśmy Shinyokohama Ramen Museum, a na koniec odwiedziliśmy też Kōbe, gdzie w Hyōgo Prefectural Museum of Art powydziwialiśmy wystawę prac Tsuguharu Foujita (aka. Leonard Foujita), słynnego między innymi z tego, że malował koty.
Ciekawostka: tak się złożyło, że do Tokio lecieliśmy oddzielnie – Asia przez Paryż, Kondi przez Dubaj. Oba te miasta chętnie kiedyś odwiedzimy na dłużej! I koniecznie razem!

 

Odkrycia kulinarne: Nocny Market w Warszawie

W zasadzie przez całe lato w każdy weekend pojawialiśmy się na Nocnym Markecie przy ulicy Kolejowej w Warszawie. To tam na dawnych peronach dworca Warszawa Główna wieczorami zbierali się kucharze i cukiernicy – właściciele restauracji i foodtrucków – i raczyli podniebienia warszawiaków wspaniałymi smakami. Niektórzy wystawcy się zmieniali, inni trwali na posterunku co tydzień z nowymi smakami lub tymi, które ludziom podpasowały najbardziej. Przez całe lato próbowaliśmy różnych przekąsek, dań i deserów, zwłaszcza azjatyckich, a do najsmaczniejszych odkryć możemy zaliczyć: Viet Street Food i ich kanapki z wietnamskim pasztetem pâté, boczkiem, czy krewetkami, do tego kurze łapki marynowane w trawie cytrynowej, grillowane żabie udka oraz niesamowite owocowe desery, Asian Food Foundation i ich wspaniałą singapurską zupę – laksę (jedliśmy ją zawsze, kiedy tylko AFF pojawiało się na NM), The Cool Cat i ich pyszne bułeczki bao z boczkiem, ogórkiem, kolendrą i sosem hoisin (który uwielbiam). Kondi zachwycał się też larwami jedwabników od Shabu Shabu, a ja lodami w bąbelkowych waflo-gofrach od Melody – Naturalne Lody.

Lato 2016 w liczbach:

  • Dni w podróży: 36 (nie licząc eventów w Warszawie)
  • Odwiedzone miasta: 18 (Poznań, Kraków, Kielce, Solec-Zdrój, Busko-Zdrój, Wrocław, Bolków, Tokio, Kamakura, Yokohama, Osaka, Kioto, Himeji, Kagoshima, Miyanoura, Anbo, Beppu, Kobe)
  • Lotów: 8 (Z Warszawy do Tokio przez Paryż i z Warszawy do Tokio przez Dubaj i z powrotem!)
  • Statystyki bloga: od 1 stycznia 2016 do dzisiaj nasz blog miał więcej odsłon niż łącznie w całym 2015 r. Idziemy w górę!

Posty: 10 (wakacyjna laba!)
Najpoczytniejszy post: największe zainteresowanie spośród letnich postów budziła ściągawka zawierająca japońskie zwroty przydatne na dworcu i lotnisku.
Najwięcej komentarzy: najczęściej komentowano post o nowym programie produkcji TVN Azja express.

To tyle – w wielkim skrócie! A jakie są nasze dalsze podróżnicze plany?
Mamy ochotę na kilka weekendowych citybreaks w pięknych europejskich miastach. Będziemy polować na promocyjne bilety. Tymczasem z bardziej konkretnych planów szykuje się Moskwa w listopadzie i – wspomniana już –  Korea Południowa w lutym

Autor: | 2018-05-25T09:43:51+00:00 08.09.2016|Kategorie: Podróże|15 komentarzy

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…