Okonomiyaki Kansai Style [przepis]

  • Okonomiyaki Hiroshima Style

Kiedyś już pisałam o okonomiyakach. To takie japońskie placki czy omlety z kapustą, często nazywane przez gajdzinów „japońską pizzą”. Zachwycałam się nimi w kontekście naszej wizyty w Hiroszimie. Okonomiyaki w stylu podobnym do Kansai jadłam też w japońskiej dzielnicy w… Sao Paulo. Natomiast w ubiegły weekend nauczyliśmy się je przyrządzać samodzielnie – uczył nas japoński sensei znany w internecie jako Japończyk Gotuje. Dzisiaj publikujemy przepis na okonomiyaki Kansai Style. Są bardzo proste w przygotowaniu!

Okonomiyaki Kansai Style

Składniki na jedną porcję

  • 100 g mąki pszennej
  • 100 ml wody
  • 100 ml mleka
  • 1 łyżeczka bulionu dashi w proszku
  • 130 g kapusty (białej)
  • 1 jajko
  • marynowany imbir (najlepiej czerwony)
  • płatki tempury (ready-made panierka)
  • cieniutkie plastry boczku
  • pocięte wodorosty ao nori lub szczypior
  • płatki katsuboshi (płatki z suszonego tuńczyka bonito)
  • sos do okonomiyaków, majonez

Przygotowanie

Z czterech pierwszych składników przygotować ciasto i je na trochę odstawić. Kapustę pokroić drobno (ale nie tak drobno jak na bigos), zalać ciastem, wbić jajko, dodać imbir i tempurę. Wszystko dokładnie wymieszać. Wylać na blachę (w naszym przypadku na rozgrzaną patelnię) i uformować placek o średnicy mniej więcej 15-20 cm. Placek podsmażyć, aż się lekko zetnie. Na wierzchniej stronie ułożyć dwa-trzy plastry boczku i jeszcze chwilę podsmażać. Placek odwrócić i podsmażyć jeszcze ok. 1-2 minut, Jeszcze raz przewrócić i chwilę podsmażyć (boczkiem do góry).

Przepis na okonomiyaki jest bardzo prosty - to wszystkie składniki ciasta

Przepis na okonomiyaki jest bardzo prosty – to wszystkie składniki ciasta

okonomiyaki-cooking-02

Okonomiyaki się smażą (po japońsku yaku)

okonomiyaki-cooking-04

Tak wygląda usmażone okonomiyaki z boczkiem

Placek zdejmujemy z patelni. Posypujemy obficie szczypiorem lub pociętymi na cienkie paseczki wodorostami nori (lub tym i tym – do okonomiyaków dajemy to, co lubimy*), płatkami katsuboshi, popryskać sosem do okonomiyaków (wszystko to można kupić w sklepach z azjatycką żywnością) i pomazać majonezem. W Japonii mają specjalny majonez, a w zasadzie specjalne butle majonezu z nakrętkami z kilkoma cieniutkimi dziurkami, by można było cieniutkimi mazajami ozdobić okonomiyaki lub np. takoyaki.

okonomiyaki-cooking-05

Połowa Okonomiyaki Kansai Style – było tak pyszne, że zapomniałam zrobić zdjęcie przed rozpoczęciem jedzenia

okonomiyaki-cooking-06

A tak wyglądają Okonomiyaki Horoshima Syle, ale to już całkiem inna kulinarna historia (o tych okonomiyakach pisałam tutaj)

Gotowe! Smacznego! Itadakimasu!

 

🍜 Przeczytaj inne nasze >> artykuły o japońskiej kuchni!
🍜 Zobacz inne przepisy na >> proste dania kuchni japońskiej!

O autorze:

Pracuje na jednej z warszawskich uczelni jako adiunkt, gdzie walczy z betonami, polimerami i studentami. W wolnym czasie bloguje o podróżach, gotowaniu i ciuchach; z uporem maniaka uczy się japońskiego. Ładnie narysuje i rewelacyjnie gotuje! Ma bzika na punkcie swoich 2 kotów…

41 komentarzy

  1. BLUE CASHMERE 5 lipca 2016 w 22:44 - Odpowiedz

    A to Ci fajny przepis! Jeszcze o takim daniu nie słyszałam i bardzo chciałabym go spróbować. Brzmi dość nieskomplikowanie, więc jest szansa że mi się uda :)

    • kondi 5 lipca 2016 w 22:52 - Odpowiedz

      koniecznie kup dashi, aonori i bonito w asian shopie – dodatki w dużej mierze definiują to danie!

    • Asia 6 lipca 2016 w 00:45 - Odpowiedz

      Myślę, że wersja ze zwykłym różowym lub żółtym marynowanym imbirem do sushi (do kupienia w każdym supermarkecie) też będzie pyszna! A płatki tempury można spróbować zastąpić płatkami kukurydzianymi – chodzi o to, by chrupały. Zatem spróbuj koniecznie!

  2. Ultra 5 lipca 2016 w 23:39 - Odpowiedz

    Wspaniale, że podajesz przepis. To dla mnie coś nowego. Spróbuję zrobić, Mam nadzieję, że wyjdzie choć trochę podobna do japońskiej. Pani Asiu, jest Pani ciepłą, sympatyczną osobą. Zasyłam serdeczności.

    • Asia 6 lipca 2016 w 00:46 - Odpowiedz

      Pani Asiu, wzajemnie :)

  3. Anna 6 lipca 2016 w 09:08 - Odpowiedz

    Nie mam dashi, ale nabędę specjalnie do tego dania, bo reszta -oczywiście oprócz tej czaderskiej butelki z majonezem – jakoś się znajdzie. Wygląda super bardzo. Czy ta druga mąka to tez zwykła pszenna?

    • Asia 6 lipca 2016 w 09:11 - Odpowiedz

      Teoretycznie to może być mieszanka mąk, ale myślę, że pszenna też będzie ok.

  4. Ruda p-Anna 6 lipca 2016 w 10:02 - Odpowiedz

    Takie okonomiyaki jadlam w Katowicach na Francuskiej :) otworzyli mala restauracje z 1,5 roku temu. Zaluje, ze juz tam nie mieszkam :D

    • Asia 6 lipca 2016 w 10:06 - Odpowiedz

      Dobrze wiedzieć, że są takie fajne miejsca w Polsce. W Katowicach bywamy rzadko, ale będziemy szukać przy okazji :)

  5. Gosia 6 lipca 2016 w 10:08 - Odpowiedz

    Mnniam wygląda pysznie:) Zaskoczę Ci męża, on kocha taką kuchnie:)

    • Asia 6 lipca 2016 w 10:46 - Odpowiedz

      Ja nie mam męża, zatem mojego mi nie zaskoczysz, ale swojego jak najbardziej – próbuj! ;)

  6. justa 6 lipca 2016 w 10:33 - Odpowiedz

    ekstra! nie słyszałam o takim. na pewno wypróbuję <3

    • Asia 6 lipca 2016 w 10:47 - Odpowiedz

      Polecam. Kuchnia japońska to nie tylko sushi!

  7. Martynosia 6 lipca 2016 w 11:10 - Odpowiedz

    Taki omlet wyglada niezwykle apetycznie, chetnie wyprobuje ;) Tylko wymaga dosc specyficznych skladnikow ;)

    • Asia 6 lipca 2016 w 11:33 - Odpowiedz

      Tak, to prawda. Część składników jest specyficzna, ale można je z powodzeniem stosować w wielu daniach, także zachodnich, zatem raczej nie zmarnują się.

  8. Przekraczając Granice 6 lipca 2016 w 13:24 - Odpowiedz

    Ciekawie brzmi i wygląda, będę musiał spróbować

    • Asia 6 lipca 2016 w 13:57 - Odpowiedz

      Zatem smacznego na zaś!

  9. Aleksandra - Cooking Monster 6 lipca 2016 w 14:24 - Odpowiedz

    Wygląda mega apetycznie :) chętnie spróbowałabym takich egzotycznych potraw zanim sama je przyrządzę, bo jeśli nie zna się smaku oryginału, to ciężko stwierdzić czy wyszło super czy nie :D

    • Asia 6 lipca 2016 w 14:56 - Odpowiedz

      To prawda. Dlatego fajnie jest chodzić na warsztaty gotowania pod okiem specjalisty :)

  10. Ekomentalnie 13 lipca 2016 w 11:19 - Odpowiedz

    Jak pieknie wygląda! Nigdy nie próbowałam tego, nawet nie wiem cy widziałam w menu restauracji japońskiej. Spróbuję przygotować i mam nadzieje, że kiedyś skosztować w kraju pochodzenia :P

    • Asia 13 lipca 2016 w 11:26 - Odpowiedz

      Raz je jadłam w restauracji w Warszawie, ale mało przypominały w smaku to, co pamiętałam z Japonii. Samodzielnie zrobione według przepisu Japończyka będą bliższe oryginału, niż tamte.

  11. Emaliowany Czajnik 13 lipca 2016 w 15:55 - Odpowiedz

    W kuchni japońskiej wspaniałe jest to, że nie ogranicza się wyłącznie do sushi.Uwielbiam okonomijaki.

    • Asia 13 lipca 2016 w 17:45 - Odpowiedz

      My też! ❤️

  12. Ola 14 lipca 2016 w 13:34 - Odpowiedz

    Pizza z kapustą ? Ciekawe połączenie :)W Polsce takie połączenia smaków nie są spotykane często, a gdzieś w innych zakątkach świata takie rzeczy są normalne :) Dlatego warto podróżować i poznawać ciekawe kuchnie i kultury! Super, że się z nami podzieliłaś tym przepisem, może niedługo wypróbuje? W sam raz na weekendowy cheat meal ; )

    • Asia 14 lipca 2016 w 15:48 - Odpowiedz

      Bardziej to placki z kapustą, niż pizza, ale – jak pisałam – sporo obcokrajowców tak owe okonomiyaki nazywa.

  13. Kasia z zamieszana.com 14 lipca 2016 w 15:11 - Odpowiedz

    To jest własnie jedno z tych dań, które bardzo chce spróbować. Ale takie prawdzie:) Zawsze się zachwycałam okonomiyaki (ami??) i tym że samemu się smaży. No i zrobiłam się głodna…

    • Asia 14 lipca 2016 w 15:50 - Odpowiedz

      Kasia, polecam naprawdę spróbować samemu – przepis od „prawdziwego” Japończyka, bez ściemy!

  14. Aleksandra Bohojło / Esencja 19 lipca 2016 w 00:10 - Odpowiedz

    Rzekłabym: na bogato ;-) Wszystkie składniki lubię, ale nie słyszałam niestety o tym daniu choć kuchnię japońską uwielbiam.

    • Asia 19 lipca 2016 w 00:15 - Odpowiedz

      To dość popularne danie – zarówno w regionie Kansai, jak i dalej na południu i u nas też powoli zdobywa popularność :)

  15. Monika 25 lipca 2016 w 16:34 - Odpowiedz

    Brzmią smakowicie. więc na pewno spróbuję :) Czy mąkę pszenną można zamienić na coś „zdrowszego” (płatwki owsiane, mąkę żytnią? :)

    • Asia 25 lipca 2016 w 16:37 - Odpowiedz

      Wszystko można, ale jak będzie smakowało, nie mam pojęcia. No i to już nie będą wtedy oryginalne okonomiyaki.

  16. aleksandrakaliszan.com 15 sierpnia 2016 w 14:43 - Odpowiedz

    Robiłam kiedyś uproszczoną wersję bez dashi i bonito przy jakimś tutorialu z YT :D ale jednak to nie to samo :) Na pewno wypróbuję przepis.

  17. Iza 9 września 2016 w 20:41 - Odpowiedz

    Ja to bym po składniki musiała chyba do Zurychu jechać, bo u nas nie ma takich sklepów. Pominę fakt, że 1/3 nazw nic mi nie mówi. :P Chyba prędzej wproszę się do Was na okonomiyaki, niż skompletuję sama wszystkie składniki. ;)
    PS. Zapomniałam napisać w komentarzu pod podsumowaniem. Czy takie konferencje blogerskie (jak ta w Poznaniu) odbywają się w Warszawie? I co właściwie one dają? Nie chodzi mi o aspekt towarzyski, który oczywiście też może być fajny, ale czy np. to coś zmieniło w Waszym blogowaniu?

  18. Izabela 21 marca 2017 w 08:38 - Odpowiedz

    Jeszcze nie jadłam, ale japońskie potrawy ostatnimi czasy zaczynają mnie interesować. W końcu ludzie z Azji na wiele lat zachowują młodość i cieszą się świetnym zdrowiem ;) Może warto zacząć się inspirować ich dietą?

    • Asia 22 marca 2017 w 01:50 - Odpowiedz

      Na pewno taka dieta nie zaszkodzi.

  19. Spirulina 22 marca 2017 w 19:25 - Odpowiedz

    Koniecznie muszę wypróbować :) w weekend zabieram się za robienie, bo ostatnio chodzi za mną ochota na coś innego, a to wygląda smacznie :)

  20. Recipe for Okonomiyaki Kansai style - Tasting Asia 13 marca 2018 w 17:55 - Odpowiedz

    […] Want to read this recipe in Polish? Check it here: Okonomiyaki Kansai Style [przepis] […]

  21. Aneta 24 marca 2018 w 21:04 - Odpowiedz

    Bardzo ciekawe, zainspiruję się tym przepisem używając składników z polskiej kuchni.☺

    • Asia 24 marca 2018 w 22:44 - Odpowiedz

      Ja używam polskiego majonezu, który jest nieco inny, niż ten japonski, ale i tak wychodzi fajnie.

Zostaw komentarz